Starcie byka z parowozem

Putin z Kaczyńskim
Czerwiec 19, 2016 Jacek Sut

Krótkowzroczność sytej Europy, a szczególnie aberracja naszych polityków i sporej części społeczeństwa mnie obezwładnia. Uporczywie wmawiane jest nam, że problem leży w tym, czy i w jakiej ilości przyjmować uchodźców do Polski. Nikt nie zastanawia się nad rzeczywistym faktem, jakim jest początek kolejnej Wędrówki Ludów. Przy tak stawianej sprawie my, Europejczycy, staniemy za chwilę przed tragicznym wyborem pomiędzy anarchią i eksterminacją przybyszy ze Wschodu.

Jacek Sut

Anarchii boją się wszyscy, ale z fałszywego powodu. Obiegowe opinie głoszą, że przyjmując uchodźców narażamy się już to na islamizację, konflikt cywilizacji, to na brud i zamęt, a w najlepszym razie na inwigilację przez obce służby i podejrzane reżimy. Ośmielam się twierdzić, że nie przyjmując uchodźców narażamy się na to wszystko po stokroć bardziej z tym, że w ramach otwartego konfliktu już wewnątrz naszych granic. Odmawiając ludziom (nieistotne, czy zrozpaczonym, czy podburzonym, bo bieda jest podglebiem dla każdej ekstremy) prawa do godnego życia tam, gdzie tego chcą, stwarzamy sobie nienawistnych, nieprzejednanych, a co gorsze, nieskończenie bardziej licznych wrogów. Wiktymologia mówi o zachowaniach ofiar, które przyparte do muru zmieniają się w agresorów.

Pokazujmy więc nienawistną twarz i zimne oblicze sytej Europy. Odpychajmy uchodźców butem i podstawiajmy nogi (filmując ich upadki). Upokarzajmy w obozach i na granicach. Sprowadzajmy ich los do losu przepędzanych zwierząt. I zakładajmy, że istnieją granice nie do przekroczenia (rzeczywiste i etyczne).

Wszystko niestety jest kwestią skali. Żaden europejski kraj nie dysponuje wystarczającymi środkami, by zatrzymać miliony ludzi napływających w szybkim tempie. I będą to miliony, których życie straciło na wartości, i których życie sami określamy (poprzez swoje zachowanie) za mniej warte od naszego. Stanie wtedy przeciw sobie świat masowej migracji, ludzi ginących jak muchy, ale nieustępujących, ponieważ pozbawionych nadziei i podatnych na propagandę, bo upokorzonych. Skoro nie dopuszczamy ich do naszego stołu, oni ten stół wywrócą, a my – tchórzliwi i obłudni – będziemy wtedy domagać się szacunku i miłosierdzia. Tylko, że już nikt wtedy nie będzie chciał nam współczuć.

Pomoc uchodźcom, przyjęcie ich w godnych warunkach plus (niestety bardzo kosztowne) programy asymilacyjne powinny stać się ekonomicznym, politycznym, cywilizacyjnym i pragmatycznym wyborem Europy. Inaczej daję nam jakieś pięć lat w miarę znanego porządku na świecie. Nie więcej. To, co nastąpi potem jest w tym momencie nie do wyobrażenia.

 

  1. Europa jest syta. Syta wyzyskiem nieprzeliczonych rzesz emigranckich, do których w ostatniej dekadzie dołączyli Polacy. Europa nasyciła się bezwzględnie eksploatując pozbawionych praw obywatelskich pracowników innej narodowości i nierzadko wyznania. Nie myślała o tym by zabezpieczyć ich los. Dzisiaj kiedy trzeba spłacić dług – wychowując dzieci emigrantów lub przyjmując nowych – mówią dość, bo przecież nie są już głodni. Kiedy kraje UE budowały pokój i dobrobyt nie myślały o tym by dzielić się nim z Algierczykami, Marokańczykami, Hindusami, Chorwatami, Polakami, którymi rękoma walczono i budowano. Dzisiaj zamiast programów integracji myślą o tylko tym, by nadmiar nawrzucać do jakiegoś kraju jakby to były odpady. Tak widzą kraje nowej Unii – jak recykling – oni nam problemy, my im tanią siłę roboczą. Europa kończy się tak jak kiedyś skończyła się Wielka Rzeczpospolita – ponieważ zawęża się zamiast poszerzać dostęp do praw i wolności.

    • “Recykling”? “Nawrzucać odpady”? Stara Europa chce wyrzucić masy imigrantów do nowych krajów członkowskich? Człowieku, zamiast pluć jadem, przyjrzyj się faktom! Same Niemcy przyjęły już ok. miliona uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki. A państwa graniczne, takie jak Grecja, Włochy – po kilkaset tysięcy. Lepiej nie przypominajmy liczb uchdźców przyjętych przez Polskę czy Czechy, bo wstyd. Wstyd przed Niemcami, wstyd przed Papieżem Franciszkiem, wstyd przed własną narodową historią.

      • Odurzenie ideologią jest tak wielkie, że Bogusław nie rozróżnia już między krytyką systemu neolibealnego wyzysku i kryminalizacji emigrantów, a zwykłym pluciem jadem na uchodźców. W zasadzie nie rozróżnia nawet między emigrantem zarobkowym, a uchodźcą. Nie widzi różnicy między postkolonialnym i neokolonialnym krajem Starej Unii, a krajami takimi jak Polska i Czechy w tym kontekście. Pogratulować KOD-owi edukacji.

        • No i? Co ma dać ta “niuansologia”? Postkolonialne, neokolonialne, Starej Unii, nowej unii – wielką, małą literąi w cudzysłowie… To trochę jak rozważanie przed potopem czy łódki kupione o Józka były w dobrej cenie.

          • @Jacek Sut: ależ ta moja odpowiedź była skierowana do @Adama, zarzucającego mi rzekome niedostrzeganie “istotnych różnic… itd”. Akurat w tej, dyskutowanej tu sprawie, zgadzam się z Twoimi opiniami, czemu dałem wyraz we wcześniejszej wypowiedzi (która znalazła się na dalszym miejscu; tu można zgłosić pretensje do redaktora technicznego).

        • Zamiast zastanawiać się, czego to ja nie widzę, lepiej zastanów się co piszesz. I pisz raczej to co sam myślisz, niż to co ci każą.

  2. Zrealizowanie się prognozy sytuacji na styku: uchodźcy – Europa, jaką przedstawia Autor, porażającej swoim tragizmem, jest najzupełniej możliwa, a nawet – jeśli Jego rozumowanie nie pomija jakichś ważnych czynników – nieunikniona. I to w krótkim, kilkuletnim horyzoncie czasu. Jestem przekonany, optymistycznie, że stara Europa, mądra swoim doświadczeniem i swoimi wartościami, znajdzie praktyczne i skuteczne rozwiązania. Czy my, Polacy, potrafimy przezwyciężyć swoje ksenofobiczne strachy i zrozumieć, że działania wspólne z Unią są niezbędne, są może nawet warunkiem przeżycia narodu ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up