Przemówienie Małgorzaty Lech-Krawczyk wygłoszone pod Sejmem 01.10.2016

Marsz "Jedna Polska - dość podziałów" - relacja
Październik 4, 2016 KOD

Przemówienie Małgorzaty Lech-Krawczyk, członkini zarządu KOD-u i koordynatorki działań na Dolnym Śląsku, wygłoszone pod Sejmem 01.10.2016

Szanowne Panie, Szanowni Panowie,

Dziękuję Bogu, opatrzności, losowi, że nie musiałam stanąć przed tak trudnym wyborem, przed którym stawały, stają i będą musiały stanąć niektóre kobiety!

Co roku 10 grudnia, z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka, Amnesty International organizuje Maraton Pisania Listów. Podczas ostatniej edycji pisałam list w obronie Teodory z Salwadoru, która poroniła podczas ciężkiej pracy i została skazana na 30 lat więzienia za zabójstwo, za domniemaną aborcję. Pisząc list w obronie tej kobiety zadawałam sobie pytanie czy kiedyś do Polski nie będą napływały takie listy? Nie minął nawet rok…
– 23 września 2016 roku Sejm Rzeczpospolitej Polskiej odrzucił w pierwszym czytaniu społeczny projekt ustawy przygotowany przez inicjatywę „Ratujmy kobiety”.
– Jednocześnie Sejm skierował do dalszych prac ustawę zaostrzającą prawo aborcyjne, przygotowaną przez inicjatywę organizacji Ordo Iuris, stojącą za kampanią “Stop Aborcji” oraz projekt zmian w stosowaniu metody in vitro.

Partia rządząca nie zadowala się już dzieleniem Polaków na lepszy i gorszy sort. Teraz dzieli ich na “lepszy sort”, “gorszy sort” i “kobiety”.
Ale to nie przejdzie. Nie ma naszej zgody! Żadna demokratyczna władza nie ma prawa narażać życia obywateli, nie może stanowić praw, które kreują niebezpieczeństwo dla ich życia i zdrowia. A jednak…

Jeśli proponowana ustawa wejdzie w życie w Polsce prawo aborcyjne będzie surowsze niż w Iranie, Kolumbii czy Pakistanie! A przecież drakońskie prawo nie rozwiązuje problemu aborcji! Ona zawsze będzie wykonywana tyle, że nielegalnie i drożej, i z ryzykiem dla zdrowia i życia kobiety! W krajach o najbardziej restrykcyjnych przepisach aborcyjnych wykonuje się największą liczbę aborcji! Dlaczego?

Bo nie ma rzetelnej edukacji.
Bo nie ma odpowiedniej opieki zdrowotnej.
Bo nie ma odpowiedniej opieki społecznej.
Bo prawo jest zbyt łagodne dla przestępców seksualnych, a same przestępstwa ścigane są nieskutecznie albo wcale.

Aborcja nie jest zastępczym środkiem antykoncepcyjnym, jak twierdzą entuzjaści kampanii “Stop Aborcji”!. Aborcja jest ostatecznością, do której ma prawo każda kobieta i to jej wybór, jej decyzja, jej sumienie!
Po piątkowym głosowaniu swoje stanowisko w sprawie aborcji przypomniał Episkopat. Biskupi „nie popierają karania kobiet, które dopuściły się aborcji”, bo – jak zwracają uwagę – „te kwestie Kościół rozwiązuje w sakramencie pojednania, zgodnie z przepisami prawa kanonicznego i normami etyczno-moralnymi”.

To jest wielka zmiana! Jest to wynik przełomowej instrukcji Papieża Franciszka dla duchowieństwa, za którą dziękujemy.
Co powiecie panie posłanki i panowie posłowie sierotom? Zastąpicie ich matki? Czy wybudujecie sierocińce dla dzieci więzienia i cmentarze dla kobiet?
Czy my zgodzimy się na pozbawianie dzieci matek tylko dlatego, że nie mogły lub nie chciały urodzić kolejnego, często kalekiego dziecka?
Szanowne Panie, szanowni Panowie!

Społeczeństwo obywatelskie się obudziło! To, że tu jesteśmy, to, że reprezentuję tutaj oddolny ruch Komitet Obrony Demokracji, jest tego żywym dowodem!

To nie KOD się obudził, tylko całe Społeczeństwo!

KOD sprzeciwia się łamaniu konwencji międzynarodowych!
W przyszłą środę PE przeprowadzi debatę, której powodem ma być projekt ustawy, przewidujący bezwzględny zakaz przerywania ciąży i odpowiedzialność karną dla każdego, kto powoduje śmierć dziecka poczętego, również dla matki!

KOD łączy, nie dzieli! Łączy kobiety i mężczyzn w walce o prawa człowieka!

Ustawa “Stop Aborcji” nie dotyczy tylko kobiet. I nawet jeśli nie dotyczy Ciebie, bo jako mężczyzna nie zajdziesz w ciążę, to zaostrzenie prawa może dotknąć kogoś Ci bliskiego!

KOD wspiera kobiety w walce z tym nieludzkim prawem!
Pomaga organizować protesty w rożnych miejscach w Polsce, głośno wypowiada się przeciw wprowadzeniu ustawy “Stop Aborcji”.

W KOD-zie działają wolontariuszki, które 3.10 przyłączą się do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, strajkować będą nasze adminki, redaktorki fanpejdży, redaktorki stron www, organizatorki spotkań.

Z dumą mogę ogłosić, że KOD PRZYŁĄCZA SIĘ DO STRAJKU KOBIET!

 

  1. Nareszcie nasze kochane kobiety “wyszły z cienia”!To przecież nasze matki, córki,żony,wnuczki. Sam jestem mężczyzną….ale przyznam,że w moim odczuciu od wielu,wielu lat kobiety wydają mi się często mądrzejsze, mniej zakompleksione,bardziej wrażliwe, zdecydowane w działaniu- niż męska część ludzkiej populacji.Nareszcie pokazały też swoje oblicza osoby młode i w średnim wieku – to jest wielki triumf słusznego protestu polskich i nie tylko polskich kobiet!! “Dobra zmiana” w wykonaniu PIS to droga do całkowitego przejęcia kontroli nad każdym i każdej z nas.Protest wczorajszy to pierwszy krok do usunięcia z polityki kompromitującego nas Obywateli szkodliwego ponad wszelkie granice politycznego “nowotworu” jakim okazał się PIS.Tak, zgadzam się – kobiety odsuną od władzy szkodników … a my mężczyźni im w tym pomożemy.Potrzebna jest zgoda i wzajemne zrozumienie – to też jest pilne zadanie do wykonania, by zauważać inaczej myślących, nawiązywać dialog , różnić się “pięknie”. Dlatego KOD ma wielką rolę do wypełnienia i powinien przejąć inicjatywę w tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego,przywrócić nadzieję na godne życie w zgodzie i spokoju….. bo tak jak jest obecnie to nie wygląda to dobrze.Nie chcemy żyć w Kraju, gdzie ktoś decyduje za nas we wszystkich obszarach naszego życia… nawet intymnego.Nie wyobrażam sobie życia w kraju gdzie bojówki tworzone przez ministra obrony a skrywane pod nazwą obrony terytorialnej mają kijem bejsbolowym, pięścią czy maczetą, przekierowywać nasze poglądy na jedyne słuszne według PiS-owskiego Wielkiego Brata….. Grozi nam próba utrwalenia nienawistnej ,szkodliwej władzy … więc trzeba się bronić!l
    Kobietom serdecznie podziękujmy za instynkt i za odwagę.

  2. No i miarka się przebrała, PiS i jego sympatycy poszli o krok za daleko. Nareszcie coś ruszyło w dobrym kierunku. Z satysfakcją spoglądałam na te młode kobiety, ale i mężczyzn, którzy popierając swoje kobiety nareszcie zdecydowali się wyjść na ulicę!!! Gdyby jeszcze zechcieli tak licznie uczestniczyć w innych demonstracjach z udziałem KOD, to szybciej zapanowalibyśmy nad tym chaosem, w który coraz bardziej się zagłębiamy.

  3. Sejm odrzucił jeden niekonstytucyjny projekt, a proceduje drugi – świadczy to o tym, że kolejna władza po Prezydencie i Rządzie, uzurpuje sobie prerogatywy władzy sądowniczej, postępuje niezgodnie z demokratycznym standardem i lekceważy głos Obywateli. Rebelia klasy politycznej wobec Narodu i Konstytucji stała się niezaprzeczalnym faktem. Dobrze, że społeczeństwo obywatelskie zaczyna walczyć z tą opresją.

  4. rodzina II sortu says:

    W komentarzu pod artykułem „Jedna Polska dość podziałów – wielki wyrazisty marsz KOD-u w Warszawie” podzieliliśmy się własnymi wrażeniami ale i uzasadnieniem, dlaczego marsz ten był wielkim sukcesem także w oczach rządzących, bo reakcją polityków z „jedynie słusznej” opcji było zwyczajowo na ośmieszane i bagatelizowanie. Minął raptem tydzień, więc przekonany o obowiązującej dalej, tej samej narracji, największy z dyplomatów (to, ten co zaprosił Komisję Wenecką) zrobił z siebie pożytecznego idiotę i wydobył z siebie komentarz, dla efektu zabarwiony dodatkowo martyrologią, o śmierci, zabijaniu walce z mordercami. Utrwalona u Pisiewiczów narracja, że: głupkowate hasła, marginalna frekwencja obowiązywało do wtorku do godziny 11, później obudził się pewien poseł zmodyfikował przekaz. Zaczęli na potęgę rzeczniczka klubu, poszczególni politycy żwawo pchać się przed kamery i opowiadać tą sama historię zupełnie inaczej. Nie dlatego, oj nie! że odzyskali kontakt z rzeczywistością lecz wyłącznie z powodu kalkulacji politycznych. Słupki, nawet te w państwowym CBOS pokazały odwrotny do zamierzonego skutek propagandowy. Jakby tego było mało to wydarzyło się coś, co na zawsze podważyło zaufanie do mediów partyjnych (PRZEDOBRZYLI? PRZELICYTOWALI? TAK! TAK!) Kultowe Wiadomości po raz pierwszy od zawłaszczenia mediów publicznych, tak ostro i tak licznie zostały skrytykowane (http://teleshow.wp.pl/wiadomosci-znow-w-ogniu-krytyki-widzowie-oburzeni) Ludzie oglądający TVP (może nawet z braku innych możliwości) zobaczyli na własne oczy, że coś musi być nie halo, skoro w swoich wielkich, średnich i małych miasteczkach naocznie widzieli manifestacje o których nie powiedziano, pomniejszano zasięg liczebność i rolę. Myśląca część odbiorców telewizji partyjnej zaczęła się zastanawiać dlaczego co innego za oknem a coś innego na kształt równoległej rzeczywistości oglądają. Jednym słowem mleko się wylało i już coraz rzadziej będą partyjną TVP, a jak nawet innych nie maję to zaczną weryfikować informacje zaglądając też do innych niż zazwyczaj gazet. Zauważyliśmy też pozytywny wpływ odpowiedniego doboru gości w popularnych programach. Szkoda tylko, że jeszcze nie wszyscy podejmują zdecydowaną i ambitną próbę selekcji gości. Próbę mającą na celu wyłącznie zapewnienie wysokiego poziom etyczny i merytoryczny programów telewizyjnych. Znowu łatwiej nam swój pogląd wyłuszczyć posłużymy się więc konkretnym przykładem z autorskiego cyklicznego programu Moniki Olejnik. We wtorkowej „Kropce nad i” wystarczy sobie wyobrazić jak ten sam wyjątkowo istotny dla wszystkich Polek i Polaków temat omawiany przez posłankę Joannę Muchę i posła Jana Klawitera wyglądałby z udziałem innych adwersarzy, choć reprezentujących te same środowiska polityczne. Przykładem pierwszy z brzegu jest wrzaskliwy poseł Rutnicki Jakub z Platformy z nawiedzoną posłanką Kempa Beatą z PiS (tania jatka murowana, temat rozmydlany, widz poniżany i lekceważony) lub zaproszenie w jakiejkolwiek konfiguracji Żalka (żałować można byłoby czasu ). Zdarzyła się nie tak dawno audycja telewizyjna, w której Pani redaktor omawiała istotne bieżące sprawy w których tenże zamiast dyskutować, kluczył mruczał długo ale nie na temat zamiast kolejnej odpowiedzi usłyszała od niego: „ale zdaje mi się ,że nie o tych sprawach, a o prawie aborcyjnym mieliśmy dyskutować”. Przyznamy się, że wszyscy w tym samym momencie, jak jeden mąż spojrzeliśmy na jego poetycko to nazwijmy „bebech” , aby zobaczyć czy czasami w ciąży nie jest. Nie dajmy się zwieść, że dzisiejsze słowa Gowina (z tej samej, co Żałek Polski Razem), o słuchaniu społeczeństwa, o pokorze, co kolwiek prawdziwego i konkretnego znaczą! To taka sama gierka jak z kandydowaniem na ministra obrony czyli fałsz i wyłącznie populistyczne słowa z serii: ”ciemny lud to kupi” . Jak jest to szczere i załóżmy – przyszli po rozum do głowy, to niech wycofają z komisji projekt i przegłosują jego zniszczenie.Kompromis w ramach prawa obowiązuje aktualnie, a i tak jest nieprzestrzegany, bo jacyś szantażyści zmuszają lekarzy do stosowania bez sumienia “klauzuli sumienia” Niech nie mówią o kompromisie wpisując kolejne zakazy. Ciekawa jest też wypowiedź o zdyscyplinowaniu ministra Waszczykowskiego przez panią z pierwszej ławki rządowej w sejmie Beatę Szydło. To ta sama co za Bochenkiem chodzi. Najtrafniej przytoczyć przysłowie: „ ze….ła się bida i płacze”. Jej te sprawy zupełnie nie dotyczą z racji na podeszły wiek i fakt, że nie ma córki tylko syna, który jest księdzem, więc ani synowa ani wnuczka też się nie przydarzy. Czas nazywać rzeczy po imieniu i reagować adekwatnie tak jak MY Polki i Polacy, zainteresowani równością i wolnością pokazaliśmy w sobotę i poniedziałek. To nie ważne jakie partie brały udział, (brały wszystkie) i choć Basia Nowacka, fantastyczne działaczki z Partii RAZEM, Paulina Piechna-Więckiewicz oraz nasza Małgorzata Lech- Krawczyk były najbardziej widoczne to dla naszej rodziny ważne jest że wszystkie operowały takimi wartościami, które są nam bliskie i o które walczy KOD.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up