Parasolki

6 października 2016, czwartek

…ale się narobiło!

No, przecież to oczywiste, że z dziewczynami się nie zadziera!
Wie o tym tata, który w sobotę starannie odkurza podłogi, choć chętnie pograłby w bitwę morską z wujkiem Tomkiem, wie także mój brat i nawet nie myśli o wyjadaniu siostrze zapasów czekolady. Bo pamięta co się działo, gdy raz się bez pytania poczęstował…

No, ale nie wszyscy o tym wiedzieli. Aż do poniedziałku, kiedy to kobiety i dziewczyny w całym kraju, mimo deszczu wyszły na ulice i krzyczały, że potrafią myśleć i nikt za nie decydował nie będzie. Krzyczały, machały parasolkami – aż się drabinka pod prezesem zatrzęsła. A z drabinką niejedne portki, które chciałyby trząść Polską.

Mama mówi, że kobiety „parasolek nie składają”. Brzmi groźnie i tak chyba powinno.


Polityka okiem smyka: Parasolki

  •  
  •  
  •  
  •