Paraliż Trybunału

Komitet Obrony Demokracji
Lipiec 4, 2016 KOD

KOD przygotował obywatelski projekt ustawy o Trybunale, zgodny z Konstytucją. PiS przeforsował jednak własny projekt, niekonstytucyjny, którego jedynym celem jest całkowity paraliż Trybunału Konstytucyjnego, uczynienie z niego atrapy, podporządkowanie władzy wykonawczej. PiS wzoruje się tu na rozwiązaniach węgierskich.

Przemysław Wiszniewski

Premier Szydło nie chce drukować wyroków Trybunału w Dzienniku Ustaw, mimo że jest do tego zobowiązana konstytucyjnie; prezydent Duda zaś nie chce zaprzysiąc sędziów legalnie wybranych przez ciało do tego powołane. Cienia wątpliwości nie pozostawia tajny raport Komisji Europejskiej, do którego dotarli dziennikarze Newsweeka: sytuacja w Polsce zagraża praworządności ze względu na te właśnie uporczywe zaniechania konstytucyjnych obowiązków narzuconych Konstytucją na władzę wykonawczą. Od ponad pół roku wiemy, że PiS wzoruje się tutaj na rozwiązaniach węgierskich Victora Orbána. Przypomnijmy: „Orbán wziął się za tamtejszy Trybunał Konstytucyjny. Jako że sędziowie wydali nieprzychylny wyrok w sprawie jednej z ustaw, szef Fideszu postanowił to ukrócić. Pół roku po objęciu władzy koalicja rządząca przegłosowała poprawkę do Konstytucji, która zmniejszała kompetencje Trybunału. Następnym krokiem było ulokowanie tam „swoich” sędziów. Jak to zrobił Orbán? Obniżył znacznie wiek emerytalny sędziów i tych niewygodnych posłał po prostu na wcześniejszą emeryturę”.

Pacyfikacja zatem strażnika Konstytucji jest reżimom niezbędna w celu pozbycia się konstytucyjnych ograniczeń. Bez ograniczeń można uchwalać wszelkie regulacje prawne, ustawy z Konstytucją niezgodne. Dlatego władza autorytarna pozbywa się strażnika Konstytucji, która staje się martwym zapisem, tzw. martwą literą prawa. Spróbujmy przyjrzeć się biegowi wypadków, gdyż ważna jest tutaj sekwencja następujących po sobie wydarzeń. To studium niszczenia praworządności przez zwycięską władzę w Polsce i jednocześnie studium desperackiej obrony tej praworządności przez opozycyjny KOD.

W kwietniu, przypomnijmy, środowiko sędziowskie wyraziło solidarność z Trybunałem. W odwecie Andrzej Duda odmawia zaprzysiężenia sędziów sądów powszechnych, co wyraźnie wskazuje, że poza Trybunałem PiS ma ochotę spacyfikować w perspektywie cały ustrój sądowniczy w Polsce. Dopóki Trybunał funkcjonuje w obecnym składzie, jest gwarantem konstytucyjności, ale przecież wiemy, że kadencja prof. Andrzeja Replińskiego upłynie 19 grudnia br., a więc już za pół roku. I wówczas PiS zrobi z Trybunałem, co zechce, dysponując sejmową większością. Dlatego tak ważny jest obecny gest KOD-u, czyli nasz obywatelski projekt ustawy o Trybunale i wywołanie publicznej debaty na temat tego gremium, gwaranta państwa prawa w Polsce. Musimy stale przypominać o tym wszystkim Polakom, którym leży na sercu dobro Ojczyzny, ochrona praworządności i demokracji, tak w tej chwili zagrożonej przez zakusy władzy.

„Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm większością 2/3 głosów, 6-letnia kadencja prezesa Trybunału oraz składanie przez sędziego ślubowania przed marszałkiem Sejmu, a nie prezydentem – przewiduje obywatelski projekt ustawy o TK złożony w Sejmie przez KOD”. Mateusz Kijowski wielokrotnie deklarował, że nasz projekt zmian był konsultowany przez szacowne grono konstytucjonalistów i w żadnej mierze nie stoi w sprzeczności z interesem teraz działającego Trybunału. Chodzi jednak w tym projekcie o to, by w przyszłości ustrzec się zakusów władzy, takich, jakie obserwujemy dziś, które mają na celu ograniczenie niezawisłości sędziowskiej i ograniczenie kompetencji. Chodzi zarówno o pisowski atak na Trybunał (a więc na Konstytucję), jak i październikowy wybór dwóch sędziów TK w miejsce tych, których kadencja mijała w grudniu. Lider KOD zapewniał, że projekt zapobiegnie w przyszłości takim niekonstytucyjnym praktykom. Już w styczniu tłumaczył, że KOD w swoim projekcie chce wprowadzić „mechanizmy zabezpieczające przed upolitycznieniem Trybunału. Wierzymy głęboko, że większość parlamentarna, która w kampanii wyborczej deklarowała, że będzie słuchać obywateli, posłucha obywateli, którzy złożą projekt ustawy” – podkreślał.

Przedstawiciele KOD-u pojawili się w Sejmie, by zreferować projekt ustawy obywatelskiej. Jarosław Marciniak powiedział: „Cała Europa, cały wolny świat patrzą teraz na Polskę. Mam nadzieję, że posłowie i posłanki pokażą, że Polska może być znowu wzorem dla innych. Przychodzę tu w imieniu obywateli. Czas nas nagli, sam jestem jako obywatel przekonany, że w obecnej sytuacji politycznej i kryzys konstytucyjny musi być rozwiązany. Ten obowiązek spoczywa na was. My obywatele przychodzimy do was z wyciągniętą dłonią”.

„Po prezentacji ustawy na pierwszym czytaniu ustawę skierowano do pracy w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, w której pracach również braliśmy udział. Prace niestety nie były nastawione na to, by efekt był merytoryczny, by ustawa pomogła w jakimkolwiek stopniu na przyszłość zażegnać sytuację, której jesteśmy świadkami od jesieni 2015 roku” – oświadczył.

I oto mamy pomysł PiS, już teraz jedyny obowiązujący i jedyny, który zostanie przepchnięty przez większość parlamentarną, o którym Waldemar Mystkowski pisze: „Projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym ma wszelkie znamiona stalinowskie. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar uważa, że nie jest zły, lecz bardzo zły. Jest to oględne nazwanie. Eufemizm, bo Bodnar ma kindersztubę. Projekt pisowski o TK nie tyle paraliżuje, ile likwiduje sens trwania Trybunału Konstytucyjnego. Powietrze demokracji, jakim jest trójpodział władzy, nie ma swego najważniejszego elementu kontroli: płuc”. Ewa Siedlecka w Wyborczej dodaje: „PiS wmontował w ustawę o Trybunale Konstytucyjnym mechanizm autodestrukcji. Zapewnił sobie większość w Trybunale i całkowitą kontrolę nad jego orzecznictwem”.

Jak najprościej wyjaśnić, po co władzy PiS-u paraliż Trybunału? Dobrze odpowiada na to Artur Sierawski, pełnomocnik Zarządu KOD ds. Młodych: „Dzisiaj, jak się pyta młodych ludzi, co to jest demokracja, to odpowiadają: „rządy większości”. To ja się pytam młodego człowieka: „Czy uważasz, że skoro są rządy większości, to większość może wszystko?” „Tak.” To ja zadaję kolejne pytanie: „No, dobrze, ale jeżeli dzisiaj ta większość uchwali ustawę, że wszyscy tracą telefony komórkowe i władza zabiera ci telefon komórkowy, to ma do tego prawo?” „No, nie!” „Ale przecież powiedziałeś, że to są rządy większości, a większość może wszystko!” Dzisiaj taka jest świadomość”. Otóż Trybunał stwierdziłby niezgodność takiej ustawy z Konstytucją, ponieważ wykazałby łamanie w niej konstytucyjnie zagwarantowanych swobód obywatelskich.

PiS-owi zależy na paraliżu Trybunału, ponieważ chce m.in. ograniczać nasze, gwarantowane Konstytucją, wolności obywatelskie. PiS chce stanowić prawo, które będzie stać z nimi w sprzeczności, lecz zabraknie ciała, które będzie mogło to kompetentnie wykazać. PiS chce ugruntować swoją władzę i uczynić z obywateli biernych obserwatorów życia publicznego oraz wykonawców woli rządzących. Z „suwerena” staniemy się niewolnikami i podwładnymi władzy, która z naszym wspólnym majątkiem i indywidualnym potencjałem każdego z nas będzie mogła uczynić, co zechce. Po to właśnie PiS dąży do unieruchomienia Trybunału Konstytucyjnego.

  1. Demonstracjami , protestami nic już nie da się zdziałać – tylko powszechna akcja obywatelskiego nieposłuszeństwa odniesie skutek
    Jaka ? taka za którą nikt nie zostanie aresztowany lub pobity przez bolszewickie bojówki ! NIECH KAŻDY Z NAS WYPŁACI Z BANKU JAKAS KWOTE PIENIEDZY W RAMACH OBYWATELSKIEGO PROTESTU , wszak wiemy ze gospodarka i stabilnosc finansowa jest oczkiem w głowie Morawieckiego , a tenże jest oczkiem w głowie prezesa
    Skoro pis rozdawnictwem w 2 lata doprowadzi kraj do krachu finansowego zatem czym szybciej ich zatrzymamy tym mniejsze straty poniesie kraj w przyszlości nawet za cene chwilowej destabilizacji finansowej
    Morawiecki wie ze taka akcja protestacyjna wywoła spory zamęt w finansach i nie dopuści do paniki i tzw “run na banki” – predzej sam obali prezesa niż pozwoli by bankom stała się krzywda
    Trzeba tylko akcje nagłośnić i wystosować rozsądne postulaty (mn. niezależność prokuratury i sądów od ministra sprawiedliwości , opublikowanie wyroków TK i ich respektowanie itd)

    • Myślę, że to dobry pomysł, zmienić metodę protestu. PiS-owcy już przyzwyczaili się do naszych manifestacji i nie robią na nich większego wrażenia, także pikieta pod URM wrosła w codzienność i p. Premier chyba uważa, że tak być musi. Nasz projekt ustawy o TK został zignorowany. PiS czuje się całkowicie bezkarny. A gdzie się podziały kabarety, “Zakazane piosenki”, czyżby brakowało pomysłów? Sytuacja jest beznadziejna, więc trzeba zacząć się z tego śmiać.

  2. Dlatego tak ważny jest obecny gest KOD-u, czyli nasz obywatelski projekt ustawy o Trybunale i wywołanie publicznej debaty na temat tego gremium, gwaranta państwa prawa w Polsce.

    Ależ to oczywista oczywistość, że wsparcie PiS-u przez KOD, poprzez współgrzebanie w rzekomo niedobrej ustawie o TK (olewając, że TK uznał wcześniejsze gmeranie, za niekonstytucyjne), jest bezcenne. Widać jak wywołało publiczną debatę, że aż furczy. Dlatego powinniśmy być wdzięczni PiS-owi, że zajął się tą niedobrą ustawą i to w podobnym trybie, jak KOD (czyżby był inspiracją dla PiS-u?).

    PS
    Marek, nie wiem, czy istnieje, w obecnej sytuacji, skuteczna metoda obywatelskiego nieposłuszeństwa w pełni bezpieczna i bezkosztowa. Pomysł z wypłatą ciekawy, ale skoro będzie publiczna wiedza o akcji, skutki mogą być niewielkie, albo żadne. A tak w ogóle grzebanie w globalnej stabilizacji bankowej jest mocno niebezpieczne. Pamiętaj – “rząd i tak się wyżywi”, a zapłacimy my wszyscy. Może jednak nie wspomagać PiS-u w rujnacji kraju, im to wychodzi doskonale i niech za to odpowiadają.

    • “Pomysł z wypłatą ciekawy, ale skoro będzie publiczna wiedza o akcji, skutki mogą być niewielkie, albo żadne.”

      A co będzie jak pisiory mimowolnie się przyłaczą ? ” Kodeki wypłacają moją kase z banku !!! złodzieje !!!, też idę ratować swoje !
      dlatego jako test dyscypliny społecznej należy przeprowadzić mniejsze akcje aby zaznajomić społeczeństwo z taką formą nacisku na władzę , a władza musi się przekonać że koniec żartów , spacerów z flagami , że jak będziemy chcieli to plan Morawieckiego runie a beneficjenci bolszewickiej zmiany obrócą się przeciw swoim ulubieńcom – wszak obiecali im że będzie lepiej a zrobili bagno
      obyśmy nie zwlekali zbyt długo i pis nie wykonał pierwszego ruchu jak władza na Cyprze

    • Nie wazne jak ale musimy koniecznie zrujnowac nasz kraj bo bez tego nie oslabimy Kaczynskiego!!! nasz projekt w sprawie TK mimo tysiecy podpisow zostal wycofany przez naszego guru?? A pozbierac te podpisy to byl wyczyn prawie ze niemozliwy! No tak ale co by bylo gdyby tak PIS poszedl nam na reke?? Co teraz byloby z nami,jak bysmy zyli bez powietrza jakim jest TK ???Ruina Polski to jedyne wyjscie i zaczynajmy juz od dzis!! Zacznijmy moze od Palacu Kultury?? W koncu fajna dzialka a pani Hania pomoze nam ja opchnac i bedzie znow kasa na nasze manify!!

  3. I znowu zwierzęta są w szoku. Były w szoku kiedy Napoleon przegnał Snowballa. Były w szoku kiedy Napoleon przypisał sobie zasługi za projekt budowy młyna. Były w szoku kiedy Napoleon zrzucił winę za zawalenie się młyna na Snowballa. Były w szoku kiedy na ich oczach wymordował ich towarzyszy za rzekomą zdradę. Długo leżały i kwiczały ze smutku i nie robiły nic. Były w szoku kiedy Boxera odwieziono do rzeźni. I nie zrobiły nic. Były w szoku kiedy Napoleon przypisał sobie wszystkie zasługi, kiedy zabronił im świętować, czcić prawdziwych bohaterów i śpiewać hymn. Były w szoku kiedy zaczął łazić na dwóch nogach i używać bata i kiedy zmienił nazwę Folwarku z powrotem na “Dworski”. KOD robi się żałosny i bezsilny jak te biedne zagłodzone zwierzęta. Za chwilę pewnie chlusną na mnie pomyje, taki koderski hejcik, trudno ale taka jest prawda. Wy nie rozumiecie co się dzieje, maszerujecie w ciemno za szemranym kacykiem, który trwoni całą społeczną energię. Tak jak w przypadku tego całego głupiego projektu ustawy – na co się on zdał? Pozwolił pisuarkom grać na zwłokę, a w międzyczasie wznosić fundamenty państwa totalitarnego. Usiłujecie grać według reguł, kiedy to przeciwnik je napisał, a respektuje tylko wtedy kiedy gwarantują mu zwycięstwo. Ja rozumiem, że kiedy bandyci wtargną do domu Kijowskiego i dobiorą się do jego kosztowności, a potem do żony, to on pogodnie i cierpliwie będzie im tłumaczył, że to niezgodne z prawem i domagał się łagodnie lecz stanowczo by zaprzestali? A po fakcie odbędzie długi marsz na komendę policji, która rozłoży bezradnie ręce. Powiem Wam co się teraz wydarzy: UE się sypie, bo Polska i sojusz Polsko-Niemieckim była jej filarem. Nikt Wam nie pomoże. Skład TK zostanie wymieniony. Po przegranych wyborach Pan Kijowski długo w kraju nie posiedzi. Wy zostaniecie i Wasze nieszczęsne dzieci, którym będziecie opowiadać bajki o wolności.

  4. Brawo Adamie! Napisałeś ni mniej ni więcej to, że spokojny nieagresywny uczeń nie ma szans wobec klasowego “agresora”. Tym bardziej jeżeli “pedagodzy” niezbyt gorliwie wypełniają swoje obowiązki. Najczęściej tzw. klasa też nie udziela mu skutecznego wsparcia. Co w takim razie ten poszkodowany ma zrobić? Czy dać się poniżać do granic wyznaczonych przez agresora? Czy podjąć drastyczne , pozaprawne,formy działania adekwatne do sytuacji. W tej sytuacji znalazł się KOD. Moim zdaniem ,Twój komentarz tak naprawdę nic nie wnosi. Nawet jeżeli diagnoza ma duże szanse urzeczywistnić się. Dlatego nie podzielam Twoich drwin z oporu jaki stawiamy autokratycznej władzy. To nie powinno Ci przeszkadzać. Możesz nie brać w tym udziału. Masz coś do zaproponowania?

    • Kiedy byłem uczniem to miałem w klasie agresora. Działał, jak to zawsze w takich przypadkach, bo część klasy była zastraszona, część obojętna, a część sympatyzowała i radowała się rozrywką. Jak tylko wyczuł, że komuś popularność słabnie to typował na ofiarę. Nad jednym chłopakiem pastwił się psychicznie, przez cały tydzień: wyznaczył mu termin kiedy go pobije i odliczał dni i godziny. I wiesz co? Kiedy nadszedł wyznaczony termin, to dostał gazem pieprzowym po oczach. WTEDY dopiero się zainteresowali nim rodzice, a potem dyrekcja szkoły. Tymczasem cała klasa stała murem za niedoszłą ofiarą, przybijali piątki i bili brawo. W jednej sekundzie z najmniej popularnej osoby przeistoczył się w celebrytę. Nauczyciele oficjalnie pogrozili chłopcom palcem ale z uśmiechem na twarzy, no bo ktoś tu dostał za swoje. Historia jest autentyczna i wiele mnie nauczyła o ludzkiej naturze. Widziałem podobne sceny jeszcze wiele razy, sam nawet przeszedłem takie zadziwiające koleje losu. Jako dorosły człowiek oglądałem potem wywiad z doświadczonym wykidajłą – koleś powiedział, że najgorszą rzeczą jaką można zrobić w obliczu agresywnej osoby to jej ustępować i usiłować rozładować sytuację. Agresja i strach to te same końce jednego kija. Lepiej bić nim niż dostawać. Pytasz czy mam coś do zaproponowania? Podstawę psychologii negocjacji: musi być wyznaczona jasna granica, której nie da się przekroczyć i sankcje za jej przekroczenie. I bezwzględna wola ich wprowadzenia. Weźmy taki licznik KOD – to fajnie, że odliczacie dni impotencji i bezsilności wobec bezprawia. Ciekawe czy jak minie 356 dni to strzelą korki od szampana i po której stronie ulicy…

  5. rodzina II sortu says:

    Jedno zdanie wprowadzenia. Początkowo, też mieliśmy inne zdanie na temat projektu obywatelskiego w sprawie ustawy o TK, mając przekonanie, że powinniśmy stać w roli recenzenta dbającego o to, by żaden niedemokratyczny zapis kolejnej „naprawczej” ustawy nie został uchwalony. Jednak zweryfikowaliśmy swój pogląd z powodu okazji do merytorycznego i charyzmatycznego wystąpienia Jarosława Marciniaka, tak przy prezentowaniu projektu Ustawy, jak też, a, może zwłaszcza przy wycofywaniu. Świat, to odnotował, a PiS tylko pozornie zlekceważył. Budujący jest też fakt , że przyszła dla wielu z nas, broniących demokracji, a może już pomału walczących o nią, refleksja że: demonstracjami i protestami nic już nie da się zdziałać. Tu dodalibyśmy jednak słowo „wyłącznie” , ponieważ sądzimy, że musimy dalej (może rzadziej ale za to liczniej), demonstrować, pozostawać widocznymi dzięki mediom krajowym i zagranicznym oraz z tej prostej przyczyny, że pis-owcy zaczęliby uskuteczniać swoją propagandę o naszej słabości, a może o tym o tym że już nie istniejemy. Zgadzamy się w całej rozciągłości z tym, że tylko powszechna akcja, a w zasadzie akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa odniosą skutek. Przedstawione wyżej propozycje są naprawdę godne rozważenia i wprowadzenia. My też chcielibyśmy podrzucić pewne pomysły, bo przecież tam gdzie „burze mózgów” tam sukcesy. KOD – to rzecz jasna Komitet Obrony Demokracji, ale też metoda przeobrażenia jawnej formy wiadomości w formę ukrytą w celu uniemożliwienia dostępu do przekazywanych informacji osobom niepowołanym. Zwykle do tego celu używana jest lista powszechnych słów wraz z odpowiadającą im treścią zakodowaną. Opracowanie takiej listy może być już wkrótce bardzo pomocne, mając na względzie nadchodzące coraz szybciej zagrożenia. Determinacja i dążenie do totalitaryzmu naczelnika i jego kumpli jest tak wielka, że nasze kodowanie, będzie treningiem, mogącym też błyskawicznie przyjąć formy szyfrowania. Zwróćcie uwagę, że aktualnie panujący, już od długiego czasu posługują się kodem, choć w innym systemie niż przez nas proponowany, a polegającym na stosowaniu przekształcenia tekstów w sposób zmieniający znaczenie słów i zwrotów, aby dezinformować szarą masę i denerwować inteligencję. Wdawanie się w szczegóły naszej propozycji na tym etapie ze względów taktycznych nie jest pożądane, jednak dla rozjaśnienia mechanizmu propozycji przytoczymy kilka przykładów. 1/ Zwrot : „pieniądz 21 ” – udajemy się wszyscy w najbliższy dzień zawierający datę 21, do Banku PKO S.A i wpłacamy 20,-, 30,- zł na swoje własne konta, bądź opłacamy sobie dowolną fakturę czy rachunek. Idziemy osobiście, spędzamy nawet pół dnia w gigantycznych kolejkach ponosimy koszt drobnej opłaty, ale wywołujemy chaos, skupiamy uwagę, nie łamiemy prawa nie marzniemy, nie mokniemy, co w październiku czy listopadzie mogłoby mieć miejsce, a do tego chroni nas monitoring, co może też mieć znaczenie. 2/ Zwrot „mądrość 10” – nie posyłamy najbliższego 10-tego dzieci do przedszkola, do szkoły pisząc legalnie usprawiedliwienia, sami bierzemy urlop na żądanie urządzamy takie zbiorowe chorowanie na brak demokracji. 3/ Zwrot – „kabaret ” staramy się, aby każdy, „zakodowany patriota”, zarazem mający dostęp do mediów (dziennikarze, artyści, zarząd KOD-u), każde swoje wystąpienie przez kilka kolejnych dni rozpoczynali w telewizji od anegdoty, żartu lub nawet o zasłyszanej opowieści ośmieszającym naczelnika. 4/ Zwrot „ nie rządzą lecz panują 13” najbliższą datę 13 traktujemy jako obowiązek złożenia skargi,zadania pytania, zwrócenia się z „poważnym” problemem wymagającym wyjaśnienia i ustawowej odpowiedzi do urzędów lokalnych, wojewódzkich czy to drogą e-mailową, listowną czy osobiście, a przykładowo na hasło „panują 13” wysyłamy jakieś wnioski do URM wymagające reakcji, a następnie za pewien czas składamy rezygnację za pośrednictwem Poczty Polskiej . Analogicznie należy uatrakcyjniać obowiązkowe (bo obwarowane ustawowo i utrzymywane za naszą kasę) dyżury posłów i senatorów z PiS-u w biurach poselskich, senatorskich lub poselsko-senatorskich. Nawet nie przypuszczacie jak oni są bezradni w terenie, jak się wstydzą, jak nie potrafią poza miejscami gdzie robią „za warszawkę” się odnaleźć. Najczęściej nawet jak są obecni, to udają, że ich nie ma, zwłaszcza jak jest się ponownie a oni nie wiedzą jak się zachować. Ale od czego mamy telefony z opcją nagrywania??? Sytuacja jeszcze nie jest beznadziejna, ale to fakt, że jak najszybciej trzeba zacząć w oczy im się śmiać i zacząć intensywnie i energicznie działać. Myślimy, że WY też widzicie jak oni się boją. Zwłaszcza i to jest największym paradoksem najbardziej to widać u pupilów i „klaskaczy” z pierwszych rzędów w trakcie najbardziej żarliwych wystąpień naczelnika. A im bardziej ich mobilizuje, ciemnotę wciska i do walki zagrzewa, tym większy strach na maskach, bo przecież przeważnie w tym samym świecie co my żyli i do tych samych szkół uczęszczali. Wyrażając wielki szacunek i aprobatę dla powyższych komentarzy, chcemy się dołączyć z naszymi, tylko na pozór błahymi pomysłami. Wspólne przedyskutowanie nawet najgłupszych ale szczerze zgłoszonych inicjatyw może być zaczątkiem do konkretów i skutecznych działań w przyszłości. Pan Marek, zastanawia się czy: „ w obecnej sytuacji, skuteczna metoda obywatelskiego nieposłuszeństwa w pełni bezpieczna i bez kosztowa” . Długo zastanawialiśmy się i chyba jednoznaczna odpowiedź jest trudna ale jedno, co przychodzi na myśl, to: asekurujmy się załatwiając sprawy w urzędach jednoczesnym ich nagrywaniem. To na pewno zwiększy nasze bezpieczeństwo i wykaże kompletny brak profesjonalizmu pisowskich urzędników. Jeszcze na koniec dajemy pod rozwagę i dyskusję odpowiedź na pytanie „czy „Kukiz’15” nie jest równie groźny i zupełnie bezzasadnie traktowany jak opozycja. Na koniec, chcemy wyrazić i poddać pod dyskusję pogląd, że nie słusznie izolujemy się na marszach i w działaniach KOD-owskich od formacji opozycyjnych w stosunku do PiS i Kukiz”15. Razem znaczymy więcej i jest nas więcej i choć nigdy w życiu nikt z naszej rodziny do żadnej partii nie należał – to uważamy, że interesie wspólnym jest kolektywne działanie. Ile członków KOD-u tyle może być poglądów na temat programów: PO, Nowoczesnej, PSL, SLD, Razem itd… Nas powinien łączyć jedynie szacunek do demokracji, a nie recenzje programów partyjnych, a tego szacunku wymienionym ugrupowaniom nie można odmawiać! Retoryka podziałów, klasyfikacji, segregacji jest domeną i największym interesem PiS-u.

  6. Pis łamie prawo bo ma pewność że nie poniesie konsekwencji . Pisowski elektorat daje mu pełne poparcie w łamaniu prawa i gwarantuje ewentualna obronę “bolszewickiej zmiany”

    Zadałem sobie trud lekkiej infiltracji środowisk pisowskich i odkryłem iż gromadzą broń palną . Czy to na legalne pozwolenie (kluby strzeleckie i koła łowieckie) lub bez pozwolenia broń czarnoprochową (może i przestarzała ale widziałem jakie robi spustoszenie) i mają zazwyczaj minimum 2 sztuki . Zatem nie będzie jak na Ukraińskim majdanie starć z policją a z suwerenem narodem , „ubecja” (policja) będzie akurat patrzyć w inną stronę i nigdy nie ustali sprawców .

    Pamiętacie film z Michaelem Douglasem „W sieci” ? dostaje anonimowego maila: ” grasz w ich grę , graj w swoją ! ” zatem należy robić ruchy których bolszewicy się nie spodziewają , nie będą w stanie ich powstrzymać ze względu że bedą to czynności powszechne i dozwolone prawem tylko że skomasowane w miejscu i czasie

    PROPOZYCJA AKCJI OBYWATELSKIEGO NIEPOSŁUSZEŃSTWA W CZASIE WAŻNYCH WYDARZEŃ PAŃSTWOWYCH :

    – może wszyscy wsiądziemy w samochody i wybierzemy się do stolicy ? Pałac w Łazienkach wygląda przepięknie o tej porze roku

    podróżować przecież wolno !

    -W okolicy wszyscy mogą zapragnąć zrobić sobie herbatkę , wyprać i wyprasować pranie etc – przecież nie ma zakazu prania ( należy jednak poinformować szpitale aby wcześniej wykonały przegląd generatorów bo mają obowiązek je posiadać sprawne )

    Liczę na Waszą pomysłowość i kreatywność

    Musimy działać , zatem proponuje:

    1 . Do wszystkich znajomych o poglądach antypisowskich wysyłamy link do tego artykułu z info aby czytać też wszystkie komentarze

    2 ten artykuł potraktujmy chwilowo jako nasze forum i piszmy listy do KOD aby utworzyć prawdziwe bezpieczne forum z moderacją i kasowaniem wpisów pisowskich troli

    3 Rozmawiajmy ze znajomymi o udziale w akcjach obywatelskiego nieposłuszeństwa

    4 Prośmy KOD o „przypięcie” tego atykułu na stronie głównej aby nie zniknął

    5 Jeśli toś ma propozycję i pomysł na akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa to niech pisze (wpisy zachęcające do czynów karalnych nie będą opublikowane)

    6 jesli zostanie zaplanowana jakaś akcja nieposłuszeństwa to komunikujemy się przez znajomych aby przesyłali dalej – DOBIERAJ ZNAJOMYCH ROZWAŻNIE

    7. nie bawmy się w półsłowka: pis , “dobra zmiana” tylko nazwajmy po imieniu : bolszewizm, bolszewicy , bolszewicka zmiana – to zadziała bo nikt nie chce być nazywanym bolszewikiem , a skoro my jesteśmy gorszego sory to mamy prawo też ich nazywać “po imieniu”

    pozdrawiam Marek

  7. rodzina II sortu says:

    Nie należy się przejmować paplaniną pisowców i kukizowców o histerycznym, totalnym czy nieodpowiedzialnym sprzeciwie. Odpowiadajmy, że określenia i porównania takie traktujemy jako nobilitację, podkreślenie naszych zasług i mobilizację do dalszego działania. (wszak to prawda). Nie przejmujmy się wyzwiskami o donosicielstwo, wręcz odwrotnie zacznijmy energicznie zbierać podpisy pod petycjami do wielu instytucji międzynarodowych z prośbą o pomoc i poparcie dla naszych demokratycznych działań. (Czy reakcje Prezydenta Kaczyńskiego w Gruzji, na Ukrainie, to było ograniczanie suwerenności tych narodów ????) Nie wygłupiajmy się udając, że naprawdę wierzymy, że to oni dbają o suwerenność. Podporządkowanie interesom różnych małych krajów jest niczym innym jak narażanie na szwank Polskiej pozycji, reputacji, niezależności i oddawaniem suwerenności naszej ojczyzny jako lenno w zamian za dobre samopoczucie herszta i korzyści grupy trzymającej władzę. Ich kwakanie i gęganie nie może zagłuszyć prawdy. Tak naprawdę to łatwiej ICH niż NAS policzyć i dużo prościej posegregować. Około 400 osób – politycy parlamentarni, wojewodowie i IPN. Następnych około 2000 nominaci na stanowiska w urzędach i służbie cywilnej (łącznie ze stadninami koni.) Około 1000 mundurowi bez honoru. Około 500 to pismacy i PiS owcy komentatorzy, Sprzedajni, zależni dziennikarze z ojcowskimi mediami łącznie to plus minus 1500 osób. Ludzie kultury i sztuki około 28 osób łącznie z wicepremierem. Tych ostatnich ciężko się liczy, bo jak się pojawiają to gwizdy obcokrajowców rozpraszają uwagę. Kilkunastu niedouczonych prawników i to by było na tyle. Razem z publiką i klakierami wynajętymi za 500 PLN będzie “ICH” jakieś 280 tysięcy. Ale za to bez szczegółów zliczając dziennikarzy i artystów niezależnych, naukowców, prawników i profesorów, generałów i wykształconych i prawych funkcjonariuszy, rolników i robotników, emerytów, a także polskich polityków światowego i europejskiego formatu, byłych Prezydentów i Premierów RP, oraz studentów i innych myślących pomimo 500 PLN, to będzie nas obecnie około 9 milionów 458 tysięcy. Nie dajmy się zwariować i stłamsić. Nie pozwólmy, żeby nasze przekonania korygowały sondaże. Sonda może odpowiedzieć na pytanie co jest modne i co zdrowe a nie co słuszne i praworządne. Niech się podniecają poparciem a my róbmy swoje. Jedyne czego nie można – to tracić czasu bo tylko wtedy im się upiecze.

  8. Nieposłuszeństwo obywatelskie jest łamaniem prawa. Ciekawe ilu KODerów jest gotowych do prawdziwej walki, wykraczającej poza sobotnie spacerki.

  9. Adamie , Twoje komentarze mimo ze dosadne sa sluszne .
    N. , KOD czy znienawidzona PO niby protestuja i cos robia lecz jest to gaszenie pozaru konewka ogrodowa . Bolszewicy przyzwyczaili sie do marszow protestacyjnych i jedyne co ich martwi to to , ze nie okielznaja entuzjazmu narodowcow i kiboli ktorzy juz chetnie zrobiliby uzytek ze swoich “bejsboli” 🙂
    Bo tak naprawde politycy dochodza do wladzy po trupach ofiar poprzedniego systemu
    Smierc Barbary Blidy podczas aresztowania byla tym czynnikiem ktory pomogl PO w wyborach . Katastrofa Smolenska byla punktem zwrotnym w naszej historii i bolszewicy z pisu po dzis dzien po mogilach ofiar pna sie do wladzy
    Najlepszy bohater to martwy bohater – Obejzyjcie film “Fakty i akty” z Robertem de Niro
    http://m.cda.pl/video/56184224

    Akcje obywatelskiego nieposluszenstwa nie sa lamaniem prawa , bo beda oparte na dzialaniach ktore nie sa wykroczeniami ani przestepstwami
    Np . Pis usiluje noca przepchnac kolejna ustawe – my pierzemy prasujemy ogladamy tv , nagrzewamy wode w boilerze i popijamy herbatke (zero lamania prawa) – niech uchwalaja przy swietle latarek

    • W Polsce zainspirowane przez Donalda Tuska gminy przyjęły praktykę wyprzedaży placów parkingowych pod deweloperkę oraz przerabiania legalnych miejsc parkingowych na ścieżki rowerowe. Na pozostałej wątłej powierzchni stawia się parkomaty by wymusić myto albo wprost zakazy parkowania by wystawiać mandaty. Ponieważ miejsc jest za mało w stosunku do liczby pojazdów, kierowcy godzinami krążą po okolicy zatruwając ją spalinami (tyle jeśli chodzi o eko), a w końcu w akcie desperacji, w większości pozostawiają pojazdy w miejscach niedozwolonych. Ze względu na masowość zjawiska Straż Gminna/Miejska lub zazwyczaj nie jest w stanie zgodnie z prawem podjąć czynności dochodzeniowych na miejscu, więc wystosowuje do właściciela pojazdu wezwanie, by zadenuncjował sprawcę wykroczenia pod groźbą karną. Myto zmienia się w bandycki haracz w majestacie prawa. Polacy jednak olewają Straż i stosują całą serię myków, która umożliwia niezapłacenie niesprawiedliwego mandatu. Sprawa trafiła wreszcie przed TK, który typowo, wydał wyrok wrogi wobec Obywateli w imię “równowagi budżetowej”. Tak to jest kiedy Obywatele nie mają nic do powiedzenia w sprawach własnej Konstytucji. Nic to nie dało i Polacy dalej masowo nie płacą mandatów. Straż nie ma siły ich ścigać w takiej ilości, a pokazowe procesy przed Sądami Okręgowymi często kończą się wyrokiem na korzyść Obywatela/umorzeniem sprawy. Widać niejeden sędzia dostał niesprawiedliwy mandat. To jest nieposłuszeństwo obywatelskie w całej krasie i totalne upokorzenie politycznych chciwusków.

  10. List Otwarty

    Do Zarządu Komitetu Obrony Demokracji
    Do Członków i Sympatyków KOD

    CHODŹMY RAZEM!

    20 lipca 2016 roku PiS przeprowadzi przez Senat kolejną ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Usankcjonowany zostanie w ten sposób demontaż demokratycznego państwa prawa – wbrew postulatom jednoczącym tych wszystkich z nas, którzy od jesieni tworzą ruch obywatelskiego protestu.
    Niezależnie od tego, czy sprawę Trybunału przegraliśmy i czy cokolwiek da się jeszcze osiągnąć w jego obronie – dyktatura stawia właśnie haniebną kropkę nad i. To się musi spotkać ze zdecydowanym, solidarnym protestem wszystkich środowisk i wszystkich obywateli, których od miesięcy jednoczy obrona państwa prawa.

    Wspierają nas wszyscy najwybitniejsi prawnicy i ich organizacje, ludzie kultury i sztuki, także Parlament Europejski, Komisja Europejska i Komisja Wenecka. Wszystkie dotychczasowe stanowiska nie pozostawiają wątpliwości – rząd PiS-u niszczy gwarantowane przez Konstytucję demokratyczne państwo prawa. Również prezydent USA Barack Obama w czasie warszawskiego szczytu NATO przestrzegał rząd PiS przed rujnowaniem demokratycznych norm i gwałceniem demokratycznych swobód. Ale demokracja zależy przede wszystkim od zwykłych obywateli – od nas.

    Wspólny protest jest naszą powinnością. Tyle jesteśmy winni tym wszystkim, których walce i wysiłkowi zawdzięczamy ćwierćwiecze wolności i demokracji w Polsce, najlepsze 25 lat w naszej historii. Obrona Trybunału Konstytucyjnego, niezawisłości sędziowskiej i trójpodziału władz – to dla tych celów i stojących za nimi wartości powstał w 2015 roku ogromny, oddolny, demokratyczny ruch obywatelskiego sprzeciwu – Komitet Obrony Demokracji.
    W pluralistycznej różnorodności, która jest sama w sobie wartością i która demokrację buduje, narodziły się też inne ruchy i grupy obywatelskie. Wszystkim z nich drogie są wartości demokratycznego państwa prawa. Protestujemy w różnych miejscach i różnymi metodami, łączy nas jednak świadomość, że nie można stać obojętnie, gdy narzucane jest bandyckie prawo i deptane są drogie nam wartości.

    To już nie jest tylko sprawa taktyki społecznego oporu. To sprawa etosu demokratów. Brońmy go wspólnie. Solidarnie.

    W dniu obrad Senatu środowiska Obywateli RP, Demokratycznej RP, Obywatelskiego Ruchu Demokratycznego i inne grupy skupione w Koalicji Organizacji Demokratycznych organizują solidarny protest przeciwko likwidacji Trybunału Konstytucyjnego.

    Zwracamy się do wszystkich, którym los ich kraju nie jest obojętny, o wspólny protest. Prosimy o udział Komitet Obrony Demokracji i uczestników tego ruchu, prosimy o wsparcie organizacje pozarządowe od lat zaangażowane w obronę praw człowieka, apelujemy również do demokratycznych partii opozycyjnych i środowisk ich wyborców. Bądźmy tego dnia razem. Przed budynkiem Sejmu i Senatu. Po to, by dzień haniebnych czynów rządzącej partii nie stał się również dniem naszej hańby.

    Naszą powinnością jest bronić Trybunału Konstytucyjnego do końca. Przyjdźcie pod Sejm 20 lipca, nasz protest rozpoczynamy o godz. 10:00.
    Bądźmy tam razem, bez względu na szyld partyjny i przynależność organizacyjną. My – naród. My – obywatele.

  11. Z POWODU ATAKU NA WŁADZĘ SĄDOWNICZĄ WYRAŻAMY SWÓJ SPRZECIW dla działań okłamywania, buntu władz PIS na Konstytucję i BRAKU PRAWORZĄDNOŚCI W POLSCE.
    Wnioskujemy, by zobowiązać władze PIS do niezwłocznego przestrzegania i stosowania prawa oraz zaleceń KE i Komisji Weneckiej z marca 2016 r..
    Wyroki TK od 9 marca 2016 r. mają być opublikowane – zagraża to ustrojowi państwa.
    Sądy i sędziowie są niezawiśli. Mają zaufanie społeczeństwa.
    PRZEDSTAWICIELE WŁADZY SĄDOWNICZEJ SĄ TO OSOBY O SZCZEGÓLNYM ZAUFANIU SPOŁECZNYM. WYMAGANE SĄ od nich SZCZEGÓLNE CECHY OSOBOWOŚCI I NIEZWYKŁE CECHY POCZUCIA SPRAWIEDLIWOŚCI, POZA WIELOLETNIM ZGŁĘBIANIEM PRAWA RZYMSKIEGO, PERMANENTNIE – KRAJOWEGO I MIĘDZYNARODOWEGO ORAZ WIELOLETNIA PRAKTYKA.
    PRAWNICY – SĘDZIOWIE SĄ OCENIANI PRZEZ OKREŚLONE gremia i ORGANY PRAWNICZE – NIE SEJMOWE I RZĄDOWE, CZY PROKURATORA (który nie jest organem wymienionym w Konstytucji) ..
    WE WŁADZACH USTAWODAWCZYCH I WYKONAWCZYCH NIE MA FACHOWCÓW ,
    TAM SĄ ROZEMOCJONOWANI POLITYCY.
    Okazuje się, że wielu Polaków i Prezydent Duda nie zrozumieli wypowiedzi Prezydenta USA Obamy podczas szczytu NATO w Warszawie w dniu 8 lipca 2016 r., . Prezydent powiedział, że Prezydent Duda stoi na straży demokracji,
    TO NIE ZNACZY ŻE POWIEDZIAŁ, ŻE PREZYDENT DUDA PRZESTRZEGA DEMOKRACJI.
    TO ZNACZY, , ŻE PREZYDENT DUDA STOJĄC NA STRAŻY DEMOKRACJI I NA PODSTAWIE KONSTYTUCJI WINIEN BRONIĆ KONSTYTUCJI . Pośrednio przypomniał o OBOWIĄZKACH Prezydenta, których nie wykonuje – m.in. nie przyjmuje ślubowania od 3 sędziów. TK i 10 sędziów sądów – prerogatywa Prezydenta pkt. 9 i 17.
    Niniejszym zgłaszamy też zastrzeżenia do wadliwej pracy marszałka Sejmu M.Kuchcińskiego, który po raz kolejny naruszył zasadę demokracji parlamentarnej (pluralizmu) dialogu,współżycia społecznego, obiektywizmu, i reprezentatywności suwerena poprzez posłów opozycji.
    Ustawa o TK kolejny raz zmieniana jest od grudnia 2015 r. poprzez makiawelistyczną manipulację, w emocjonalnym pośpiechu, napięciu, braku profesjonalizmu i niezgodności z Konstytucją.
    Przekaz PIS w swoim projekcie ustawy, przegłosowanym w dniu -7 lipca 2016 r., dotyczącym TK angażuje się jednostronnie – łamie Konstytucję.
    Podstawą zablokowania TK jest nie wywiązywanie się z obowiązków przez Prezydenta A.DUDĘ i Premier B.SZYDŁO.
    Ustawa nic nie mówi (ani w aneksie) o odblokowaniu TK i zaprzysiężeniu prawidłowo wybranych 3 sędziów TK – uchwały z dnia 23 października 2015 r. opublikowane w Monitorze Polskim oraz o publikacji orzeczenia TK z 9 marca 2016 r., które przecież było podstawą do naprawienia ustawy PiS z grudnia 2015 r.
    To budzi duże wątpliwości i niepokój o dzielenie społeczeństwa, zagrożenie ustroju, bezpieczeństwa i przestrzeganie prawa.
    Ustawa zamiast naprawić pogłębia kryzys, ale pośrednio jest dowodem, że orzeczenie TK z marca 2016 r. jest stosowane.
    Opozycja zgłaszała istotne, konstytucyjne poprawki do w/w ustawy o TK, z czego poprawki te przedtem i dzisiaj zostały TOTALNIE odrzucone.
    Kolejne rozwiązania problemu , w tym przegłosowanie “siłowo” ustawy o Trybunale Konstytucyjnym – odrzucenie konstytucyjnych poprawek opozycji przez PiS – nie mają zakotwiczenia w Konstytucji i ustawach o TK. Naruszają trójpodział władzy, niezawisłość sądów – atakują władzę sądowniczą, zagrażają ustrojowi państwa.
    Są zagrożeniem dla suwerenności, ładu społecznego w Polsce, bezpieczeństwa obywateli (dzielą naród, który protestuje od 3 grudnia 2015 r. nieprzerwanie) oraz dziedzictwa i dorobku III RP .
    PiS (Prezydent , Parlament i Rząd) jako suwerena akceptuje swój elektorat ( tj. 18% głosujących łącznie z politykami i rodzinami PIS).
    Konstytucja nie przewidziała takiej REWOLTY – BUNTU I ATAKU PIS NA KONSTYTUCJĘ -ugrupowania partyjnego, w tym Prezydenta i niekompetencji stosowania, czy niestosowania prawa i wykluczenia stosowania Konstytucji w nowych ustawach (Prezydent nie kieruje wniosków do TK w sprawie wadliwych ustaw).
    Z powodu permanentnego łamania Konstytucji przez konstytucyjne władze ustawodawcze i wykonawcze, Suweren domaga się, aby te organy – blokujące władzę sądowniczą, w tym TK – zostały analogicznie zablokowane, zatrzymane w bezpardonowym niszczeniu praworządności.
    Wobec zbuntowania PIS na praworządność, trójpodział władzy oraz widoczne dalsze zamiary deregulacji państwa prawa nie możemy być bezradni. Nie jesteśmy bezsilni wobec ciemnoty i głupoty.
    JESTEŚMY SUWERENEM (władza należy do Narodu) MAMY BRONIĆ KONSTYTUCJĘ, WIĘC ZRÓBMY Z TEGO WŁAŚCIWY POŻYTEK DLA OJCZYZNY.
    Oczekujemy rozprawy NARODOWEJ nad PiS Art. 13 Konstytucji MAMY WŁADZĘ SĄDOWNICZĄ – TK, KTÓRY MOŻE DZIAŁAĆ Z KONSTYTUCJI WPROST, mamy Sąd Najwyższy i inne.
    Posłowie powinni powołać komisje sejmowe lub śledcze (komisja odpowiedzialności konstytucyjnej lub komisji ustawodawczej) w sprawie totalnego, świadomego łamania Konstytucji przez parlament ,senat i Rząd PiS przy powstawaniu nowych/nowelizowanych ustaw oraz łamanie Konstytucji przez Prezydenta .
    Dygresja..
    http://www.newsweek.pl/polska/szczyt-nato-barack-obama-w-warszawie,artykuly,388674,1.html
    Na szczycie NATO – “Podstawą bezpieczeństwa jest PRAWO”, tak mówił Prezydent Duda.
    Według Suwerena /Narodu -bez obrony prawa – Konstytucji w Polsce, nie możemy być wiarygodni w obronie i wywiązywania się z umów prawa międzynarodowego.
    Prezydent Duda powiedział też : ” Ten, kto zechce użyć siły, pojmie, że to nieopłacalne”.Czy mówił o PiS i o sobie?
    Kto nie przestrzega prawa wyklucza się jako partner z wszelkich prac regulacyjnych NATO itp., bo jest NIEWIARYGODNY – nikt nie szanuje i nie liczy się z Jego zdaniem.
    Co znaczą słowa funkcjonariusza państwa, na szczycie NATO, który sam przed szczytem łamie konstytucję. Nie korzysta z prawa przesyłania niekonstytucyjnych ustaw do TK Art. 122 i 126 Konstytucji oraz nie przyjmuje ślubowania od sędziów, którzy mają tradycyjną, prawną, wieloetapową procedurę wyboru . Prezydentowi przysługuje prerogatywa uroczystej ceremonii przyjęcia od nich ślubowania.

    Z poważaniem
    Teresa Górska ze znajomymi

  12. MY SUWEREN MAMY WŁADZĘ.
    Naród składa się z Obywateli i władza należy do narodu Konstytucja Art. 4. pkt.
    1 Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
    2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
    Gdy przedstawiciele źle wywiązują się z obowiązków w punkcie 2 mamy możliwość sprawować władzę bezpośrednio. Na podstawie punktu 1 mamy władzę i w różny sposób możemy zgłaszać sprzeciw. W formie aktywnej – udział w organizowanych i innych wydarzeniach. W sposób medialny: pisanie postulatów w formie listów, e-maili twitterów do władzy ustawodawczej i wykonawczej, w tym do biur poselskich i posłów. Inne wsparcia wg własnych możliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up