Masz dość przemocy i nienawiści? Chodź z nami

Władze świętokrzyskiego KOD wybrane
Wrzesień 21, 2016 Przemysław Wiszniewski

Boisz się rozmawiać w autobusie w obcym języku? Boisz się nosić znaczek KOD? Zastanawiasz się, czego wkrótce nie będziesz mógł mówić lub nosić?

Przemysław Wiszniewski

Muzyka łagodzi obyczaje, podobnie jak odpowiednia dieta i tryb życia. Demokracja też je łagodzi, więc kiedy ktoś wmawia nam jej kryzys i zapowiada rządy silnej ręki, to zapewne chce doprowadzić do postępującego zdziczenia.

Żył onegdaj duchowny, Martin Niemöller, który wsławił się następującym przesłaniem: “Najpierw przyszli po komunistów, ale się nie odezwałem, bo nie byłem komunistą. Potem przyszli po socjaldemokratów i nie odezwałem się, bo nie byłem socjaldemokratą. Potem przyszli po związkowców i znów nie protestowałem, bo nie należałem do związków zawodowych. Potem przyszła kolej na Żydów, i znowu nie protestowałem, bo nie byłem Żydem. Wreszcie przyszli po mnie, i nie było już nikogo, kto wstawiłby się za mną.”

Wiele spraw można załatwić rękami obywateli. Wystarczy ich zachęcić, tak jak zachęca obecna władza. Sekwencja manipulowania społecznymi nastrojami, począwszy od ubiegłorocznej kampanii wyborczej, była następująca: najpierw wzbudzano lęk, potem dzielono nas na swoich i obcych, by ów lęk skanalizować przeciwko obcym. W charakterze marchewki pojawiła się zachęta do zwalczania tych obcych: to przecież obcy winni są wspólnotowym i indywidualnym niepowodzeniom. Obcych zaczęto stygmatyzować: to ci, którzy są odmienni, ale także ci, którzy im sprzyjają, którzy tę odmienność akceptują. Żydzi, muzułmanie, geje, komuniści i kapitaliści, Niemcy, Rosjanie, Ukraińcy, Litwini, niekatolicy – oto katalog wykluczonych, zawsze niepełny. Można doń zaliczyć każdego, kto w jakikolwiek sposób nie podporządkuje się władzy i jej nie poprze.

Gorszy sort do siódmego pokolenia
Lustratorzy szperają, mogą wyciągać genealogiczne mezalianse do siódmego pokolenia. Pamiętamy dziadka Tuska. W ostateczności, gdy nic się nie znajdzie, można insynuować lub po prostu pryncypialnie klasyfikować politycznego adwersarza do wygodnej kategorii. Na przykład “gorszego sortu”.

Pamiętamy z historii, że naziści dzielili ludzi na kategorie i ustalili hierarchię, zgodnie z którą na Ziemi miała zapanować rasa panów-nadludzi. Podludzie mieli być niewolnikami, albo zostać eksterminowani. Na dnie owej nazistowskiej obłąkańczej drabiny znajdowali się Żydzi. Każdy Untermensch był uznawany za szkodnika przeznaczonego do likwidacji. Wszelako w owej doktrynie propagandowej nazistów zasady klasyfikowania do kategorii podludzi były, w zależności od potrzeb, dynamicznie modyfikowane. Poza bezwzględną przynależnością żydowską zaliczono do niej bolszewików, Polaków, Cyganów i innych. Alfred Rosenberg wyjaśniał, że “Podczłowiek, to Człowiek, którego zdolność do nauki i przyjmowania wzorców narzuconych przez porządek społeczny nie mieści się w normach przyjętych dla tej społeczności.” Przyjmowano zatem określone w ustawach norymberskich kryterium rasowe, ale też rozszerzano je na cywilizacyjno-kulturowe, bardziej pakowne i pozwalające uzasadnić wrogie działania wrogie wobec rozmaitych społeczeństw.

Podziały rodzą agresję
Dziś również władza pisowska chętnie dzieli społeczeństwo na lepszy i gorszy sort. Lepszy to ten propisowski; gorszym jest ten, który się buntuje. Trzeba jednak zaznaczyć, że na razie jest to jest zaledwie zaczyn, wcielanie w życie pewnej doktryny jedynie w sferze werbalnej. Daleko temu do brutalności historycznych odniesień, ale przecież i one miały swoje łagodne początki.

Do rasistowskich ataków, w samej tylko Warszawie, dochodzi już niemal codziennie. Winę za ten stan rzeczy ponosi Jarosław Kaczyński, który już podczas kampanii szczuł na uchodźców, którzy jakoby mieli roznosić zarazki chorób. To pisowska dyktatura ponosi odpowiedzialność za eskalację nastrojów ksenofobicznych. Władza posługuje się językiem nienawiści i pogardy, zachęcając obywateli do działania. Polacy czynią to w imieniu władzy, która na to przyzwala, która temu pobłaża, która to pochwala.

W kwietniu premier Beata Szydło rozwiązała radę ds. walki z rasizmem i ksenofobią i od tego czasu lawinowo rośnie liczba ataków na tym tle. Zdaniem ekspertów to politycy tworzą atmosferę przyzwolenia. Także wśród Polaków dominuje przekonanie, że władze w niewystarczającym stopniu zwalczają ataki na tle rasistowskim – pokazał sondaż SW Research dla „Newsweeka”.

Gdy pójdziemy w marszu “Jedna Polska – Dość podziałów!”, pamiętajmy, że robimy to nie tylko w akcie solidarności z atakowanymi. Robimy to także w swoim własnym interesie, bo rychło może się okazać, że jeśli w porę nie powstrzymamy tego neofaszystowskiego obłędu, sami staniemy się celem.


Marsz JEDNA POLSKA DOŚĆ PODZIAŁÓW, sobota 24 września, godzina 15.00, Trybunał Konstytucyjny. Przyjdź sprzeciwić się przemocy i nienawiści.

 

  1. Tak, zgadzam się z Autorem – “JEDNA POLSKA DOŚĆ PODZIAŁÓW”. Mam już dosyć tego, że moja do niedawna dobra znajoma ( obecnie patriotka pis), wita mnie z zaciśniętą szczęką i ściśniętymi pięściami. Przestałyśmy się spotykać, bo nie da się z nią normalnie rozmawiać. Liczę na to, że jak przybędzie jeszcze trochę “wpadek” pis-u, pod “światłym” przywództwem Kaczyńskiego, to może coś do niej dotrze, że Kaczyński nie jest żadnym patriotą, ani fenomenem politycznym, jedynie człowiekiem ogarniętym kompleksami, nienawiścią i zemstą za brata. Dlatego też, nie zgadzam się na zaklasyfikowanie mnie do “II sortu”, “komunistów i złodziei” i innych tego typu inwektyw. Dziwi mnie niejednokrotnie, że osoby uczestniczące w manifestacjach KOD tak chętnie przyznają się do tego “II sortu”, czy innych uwłaczających określeń, wiem, że jest to kpina, ale zawsze błoto jest błotem, więc nie zgadzam się nawet w żartach na obrzucanie mnie błotem. To trzeba odwrócić, trzeba wytykać i krytykować zachowanie członków i zwolenników pis, ale personalnie. Np. taka posłanka Pawłowicz, myśli zapewne, że swoim zachowaniem zwalcza opozycję, nic bardziej błędnego, ona poprostu kompromituje Polski Parlament. Świat to widzi i wyciąga negatywne wnioski przeciw Polsce. Uważam, że wszyscy, którzy dostali mandat poselski, powinni przechodzić stosowny kurs, czy szkolenie, aby umieć się stosownie zachować w Sejmie i poza nim. Parlamentarzyści to elita, więc niech nie kompromitują Polski i będą dla innych przykładem. Można by ten temat pociągnąć dalej, na inne obszary życia społecznego i politycznego, ale chodzi mi o to, że trzeba zwalczać patologię personalnie, indywidualnie, a nie zbiorowo, stygmatyzując całe rzesze społeczeństwa. A, 24 września będę oczywiście, bo mam dosyć tych podziałów i zwalczania w sumie naszych Rodaków, takich samych jak my, którzy chwilowo zbłądzili i uwierzyli niewłaściwej osobie.

    • Przepraszam – sprostowanie. Jak niby Wielki Kaczor ma się mścić za brata? Bratu nikt żadnej krzywdy nie zrobił, jeśli nie liczyć Antosia i Jareczka, którzy regularnie objeżdżają go jako Zdrajcę z Magdalenki. To jest zemsta za krzywdy urojone, totemizacja i fetyszyzacja tragicznie zmarłego człowieka.

  2. Jeśli KOD chciałby napisać prośbę do RPO by ten zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o ustalenie czy działalność PiS jest zgodna z Konstytucją (m.in. w świetle wypowiedzi głównego ideologa Kaczyńskiego), to ja chętnie podpiszę. Chociaż przypuszczam, że prędzej napiszę taką prośbę sam…

  3. PiS wyraźnie prowadzi w sondażach pomimo tego że jest też dość powszechnie krytykowany.Kaczyński jak widać może pozwolić sobie na obrażanie kogo tylko chce i kiedykolwiek ma taką potrzebę!Nikt nie próbuje mu w tym przeszkadzać – Państwo i jego struktury są słabe lub co bardzo prawdopodobne owo Państwo zostało już skutecznie zawłaszczone przez pisowską falangę.Marionetkowy Rząd, Marionetkowy Urząd Prezydenta,marionetkowi wojewodowie wspomagają Jarosława Kaczyńskiego w destrukcji naszego dobra wspólnego jakim jest demokratyczne Państwo Prawa!Czy przypadkiem nie mamy do czynienia z czymś co zaczyna przypominać pełzający narodowy socjalizm? Co będzie dalej pytam?Obym się mylił!! Musimy się bronić!… a właściwie bronić naszej godności.
    PiS właściwie zaczął już nową kampanię wyborczą gdy mówi ustami swoich przedstawicieli o reformach, które zaczną wchodzić w życie w nowej przyszłej kadencji(np. reforma zdrowia z 6% finansowaniem po roku 2015). Obawiam się,że Polacy mogą zagłosować na PiS ze strachu przed prześladowaniami! ….Tak było za czasów PRL, gdy głosowano “bez skreśleń” a fałszerstwa dodatkowo “wzmacniały” wynik wyborczy komunistów! Zastanawiam się czy przypadkiem nie należałoby, na chamstwo i inwektywy nieustannie kierowane w stronę tych którzy mają inne spojrzenie na rzeczywistość (“drugi sort”,”pozbawieni rozumu” “złodzieje”, “zdrajcy”… itd),odpowiadać w ten sposób a może bardziej nawet dokuczliwie! Niestety, zwykle ten co “bije” wygrywa z tymi którzy się tylko zasłaniają przed uderzeniami.Uważam zdecydowanie ,że wybory może wygrać z PiS-em tylko koalicja partii opozycyjnych i dlatego trzeba dążyć do właśnie takiej konfiguracji w wyborach za trzy lata.Przed chwilą dowiedziałem się Jak narodowcy w Białymstoku zakłócili spotkanie z sympatyków KOD z Lechem Wałęsą…. A więc ta brunatna zaraza wspierana przez PiS zaczyna zagrażać nam wszystkim!
    Apeluję….. zjednoczmy się by skutecznie usunąć niebezpieczeństwo zniewolenia nas przez psychopatycznych dewiantów z pod znaku narodowych socjalistów i niestety (ze smutkiem to stwierdzam)…. z pod znaku PiS.

  4. Zajrzałem tu dla ciekawości i mam tylko jeden wniosek. Straciłem swój czas, widząc hipokryzję. Myślałem, że przeczytam tu coś merytorycznego i na poziomie. Mowa nienawiści bowiem jest w Polsce bardzo poważnym problemem. Niestety widzę, że kontynuujecie miłosną politykę PO. Politykę, która wyrzucała innym język nienawiści, wychodząc z obłudnymi hasłami: Zgoda buduje. Ale to dobrze. To znak, że idee oszołomów przechodzą na margines zainteresowania społecznego.

    • Ruprecht Purchawa says:

      Drogi “Polaku”, żeby można było prowadzić dyskusję trzeba umieć w sposób prawidłowy ubrać w słowa to co chce się wyrazić – Twój post niestety nie spełnia tych wymogów – nie potrafisz jasno przekazać swoich myśli – nie istnieje w języku polskim zwrot “wyrzucać innym język” – nikt Ciebie tu nie zrozumiał. Wykonaj proszę trochę wysiłku intelektualnego i spróbuj napisać jeszcze raz co miałeś na myśli.

  5. Gdy kierujemy się strachem, podejmując decyzje – nic dobrego to nie wróży. Wtedy może już pomóc jedynie psychiatra, a czasami nawet i na specjalistę jest za późno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up