Marsz „Wszyscy dla wolności”

Marsz „Wszyscy dla wolności”
Czerwiec 4, 2016 KOD

W Warszawie 4.06.2016 r. o 16:00 z minutami na placu Bankowym rozpoczął się organizowany przez KOD wielki Marsz „Wszyscy dla wolności” z udziałem Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej – Bronisława Komorowskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego.

Jak poinformowała Anna Domińska, córka prezydenta Lecha Wałęsy i jednocześnie szefowa jego biura, prezydent od początku mówił, że całym sercem tę inicjatywę popiera, ale jeszcze nie jest to czas, aby on uczestniczył w tych marszach.

Dzisiejszy marsz KOD przejdzie główną ulicą Warszawy – Marszałkowską, od placu Bankowego do placu Konstytucji. W 1989 roku właśnie na placu Konstytucji komitet wyborczy „Solidarności” miał swoją siedzibę.

Zgromadzeni licznie na placu Bankowym odśpiewali „Sto lat” dla prezydenta Bronisława Komorowskiego, który dziś ma urodziny.

– Kochani, dziękuję za życzenia i za pamięć. Kiedy w czasach opozycyjnych śpiewało się „Sto lat”, to nigdy nie było wiadomo, czy nie chodzi o sto lat więzienia – dziękował z trybuny prezydent Komorowski.

Przedstawiciel „Koalicji Wolność Równość Demokracja” – Jarosław Marciniak – wspomniał o tragicznych wydarzeniach na placu Tian’anmen 4 czerwca 1989 roku. Zgromadzeni uczcili minutą ciszy poległych wtedy za wolność.

Po wystąpieniach przedstawicieli KOD-u Marsz „Wszyscy dla wolności” wyruszył w stronę placu Konstytucji. O godzinie 17:30 w kawiarni Niespodzianka wzniesiony zostanie toast za wolność. Swoje wystąpienia wygłoszą obecni Panowie Prezydenci – Bronisław Komorowski, Aleksander Kwaśniewski i lider KOD, Mateusz Kijowski.

Z wyliczeń biura bezpieczeństwa warszawskiego ratusza wynika, że w marszu bierze udział 50 tys. osób.
Pełne teksty wystąpień Panów Prezydentów oraz Mateusza Kijowskiego opublikujemy na naszej stronie wieczorem.

 

  1. 4 czerwca piękna data. Miałam 13 lat i nie mogłam głosować, ale po tych wyborach było wiele pięknych chwil w moim życiu, które wiązały się właśnie z tamtymi wyborami. Weszłam w dorosłość w demokratycznym kraju, studiowałam, kiedy Polska weszła do Unii. Byłam dumna z mojego kraju, z tych wszystkich, którzy to sprawili i do głowy mi nie przyszło, że mogę się starzeć w niedemokratycznym państwie. Że Polacy sami sobie zrobią taką krzywdę.

  2. Do Marszu dołączyłem, jak wiele innych osób “po drodze”, w moim przypadku – wychodząc z linii metra M2. Zatem liczenie frekwencji na Pl. Bankowym nie ma sensu. Bezkresna rzeka ludzi o szerokości stu metrów. Nieprzebrane tłumy.
    Każdy może zobaczyć i przeżyć ten gigantyczny marsz z pozycji “jednego ze stu tysięcy” uczestników, udokumentowaną siedmioma minutowymi nagraniami z różnych miejsc, między Świętokrzyską a Placem Konstytucji. Wystarczy do przeglądarki internetowej wpisać adres: fkw.strefa.pl/kod1.mp4 i kolejno w tym adresie zmieniać cyfrę z 1 na 2, 3, 4, 5, 6 i 7.

  3. Przyznam, że trochę się bałam tych tłumów, bo na tak dużym marszu jeszcze nie byłam. Niepotrzebnie. Nikt się nie przepychał, nie narzekał, że ktoś zasłania mu widok, a kiedy pochód ruszył, ludzie z tyłu cierpliwie czekali, aż Marszałkowska “udrożni się”. Dla moich nastoletnich dzieci to był niemalże szok. Szli rodzice z maluchami, starsi ludzie o kulach, byli nawet manifestanci na wózkach inwalidzkich. Chciałabym czuć się w Polsce tak bezpiecznie, jak na wczorajszym marszu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up