Marsz KOD NIEPODLEGŁOŚCI 11 listopada 2016

Marsz "Jedna Polska - dość podziałów" - relacja
Październik 14, 2016 Piotr Wieczorek

Marsz „KOD Niepodległości” wyrusza o 12.30 z placu Gabriela Narutowicza w Warszawie, skąd ulicami Grójecką i Banacha idziemy na Pole Mokotowskie. Tradycyjnie na zakończenie przemówienia gości, ale także koncert. Wystąpią: Arek Kłusowski, BIG CYC, ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY.

Piotr Wieczorek

Dlaczego pójdę na marsz KOD Niepodległości, 11 listopada?
Listopad to kiepski miesiąc do świętowania czegokolwiek. Zazwyczaj jest zimno, ciemno i szaro-brunatno. Zmierzch nadchodzi szybciej, na drzewach zamiast liści … Nie chce się ruszyć z kanapy, wygodniej jest pooglądać płonące auta stacji TV czy budki w ambasadach na ekranie telewizora. I tych młodzieńców spod znaku falangi, maszerujących z pochodniami pod Stadion Narodowy – widok jako żywo przypominający Berlin czy Monachium z 1933 roku.

Za „Komuny” było inaczej. Święto nie było świętem – było zapomniane. Ówczesne władze traktowały próbujących świętować ten dzień jako wrogów PRL. Nie było fajnie – były łapanki i pałowanie. Władze przeniosły 11 listopada na 22 lipca. W lipcu zaś, jak wiadomo, i pogoda lepsza i łatwiej o frekwencję. W tamtych czasach, udział w „nielegalnym” święcie niepodległości był wyrazem odwagi i przywiązania do Polski.

Klimat jaki mamy, każdy widzi. Obecne władze już od kilku lat promują marsze organizowane przez ONR i MW. Organizacje te, działające już przecież w przeszłości pod szybko wycofywanym patronatem PAD’a, próbują przejąć dla swojego środowiska takie wartości jak patriotyzm, miłość do Ojczyzny, barwy narodowe. Tworzą, wraz z rządem, mit żołnierzy wyklętych, ale mówią też o bastionie przeciw imigrantom, ksenofobii i antysemityzmie – nazywając takie postawy narodowymi. Na to nie ma i nie będzie mojej zgody.

Idę na marsz KOD-u 11 listopada właśnie po to, aby przywrócić temu dniowi radość i uśmiech

Idę na marsz KOD-u 11 listopada właśnie po to, aby przywrócić temu dniowi radość i uśmiech. Aby wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, Polacy, Żydzi, Ukraińcy, Niemcy, Litwini, Węgrzy, Romowie, Wietnamczycy czy Łemkowie, każdy imigrant który w naszym kraju chce odnaleźć miejsce na ziemi, był w tym dniu dumny i patrzył w przyszłość z nadzieją. Aby otwartość i nowoczesny patriotyzm były znakiem rozpoznawczym tego dnia. Nowoczesny patriotyzm – czyli wspieranie Ojczyzny płaconymi podatkami, budowanie wspólnot lokalnych, dbanie o wizerunek swój, swojego otoczenia i Polski. Przestrzeganie prawa i odpowiedzialność.

Amerykanie mają 4 lipca, Francuzi 14 lipca. Niemcy 3 października. To wszystko są święta radosne i skierowanie do ogółu obywateli. Taki cel przyświeca też Komitetowi Obrony Demokracji – idziemy w marszu KOD Niepodległości po to, aby 11 listopada był zawsze świętem. Nigdy demonstracją.

  1. Taaaak, Święto Niepodległości! A My ją mamy? Za komuny, Święto Niepodległości 11-go listopada, było Świętem pomijanym, aczkolwiek ulicy 11-go Listopada w Warszawie nie zlikwidowano. Na ustanowione przez władze święto 22-go lipca się nie wychodziło, bo i po co? Władze prezentowały stan uzbrojenia, przemawiali partyjni notable i tyle. Po roku 1989, jeszcze do niedawna wiedziałam, że mamy Święto Niepodległości, ale od paru lat na ulicę strach jest wychodzić, a obecnie gdy władza znów bierze nas pod but, mówić o Święcie trochę nie wypada. Myślę, że dla nas Święto Niepodległości będzie wówczas, gdy znów zapanuje “Wolność, Równość, Demokracja”, dlatego, uważam, że obecne Święto Niepodległości, 11-go listopada nie do końca jest dla nas radosnym Świętem, musimy pamiętać, że Niepodległość jest znowu przed nami, chwilowo wymyka się nam z rąk. Mimo wszystko, będę na Placu Narutowicza o 12.30!!!!

  2. A dlaczego taka trasa? Czemu nie ma kontynuacji marszu dla niepodległej zainicjowanego przez prezydenta Komorowskiego? Składanie kwiatów pod pomnikami ważnych Polaków, śpiewanie pieśni, zakończenie lub początek przy grobie nieznanego żołnierza. Taka trasa byłaby właściwa w dniu 11 listopada.

  3. Zaproście Maleńczuka, on ma fajne teksty. Zaproście też Kukiza niech zaśpiewa “Ksiądz proboszcz już się zbliża”. Czy ktoś wie, kogo z muzyków nie lubi Kukiz?

    • rodzina II sortu says:

      To od nas zależy czy dzień 11 listopada będzie radosny, czy ponury jak pragnie tego pewien poseł i jego kolesie. Codziennych zmartwień i trosk każdy z nas w większym czy mniejszym stopniu doświadcza, dlatego w tym wyjątkowym dniu Dniu Niepodległości zapominamy o nich i mimo szarości listopadowej radujemy się i bawimy się przednio! Występy artystów w celu uświetnienia tego święta jak najbardziej pożądane są. Maciej Maleńczuk ponadczasowym, Wielkim Artystą jest ! Ale, czy ktoś zna śpiewającego artystę o nazwisku Kukiz??? Zastanawia nas czy to ten sam co ma zakontraktowane występy w sejmie, czy to wyłącznie zbieżność nazwisk jest???

  4. Trasa jest peryferyjna. Chyba KOD został zmuszony do takiej trasy. Powinna być to trasa marszów Niepodległości za czasów prezydenta Komorowskiego. Ale będę i zaproszę znajomych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up