Dość absurdów

Droga do wolności – rozmowa z Janem Cywińskim i Rafałem Zakrzewskim

Wrzesień 11, 2016 Grażyna Olewniczak

Grażyna Olewniczak „Musisz wyruszyć wcześnie rano. Najlepiej z placu Zawiszy – stąd Grójecką, Aleją Krakowską i szosą E-7 prowadzi droga z Warszawy do Radomia. Najbezpieczniej dojedziesz PKS-em. Wysiądziesz w Jedlińsku, 10 km przed Radomiem, wsiądziesz w lokalny autobus, jak mieszkańcy podradomskich wiosek i miasteczek, i wylądujesz wraz z nimi w samym środku miasta. Pociągiem może […]

Dość absurdów

Robimy ściepę

Sierpień 13, 2016 Grażyna Olewniczak

Zaczęło się wszystko od naszych kontaktów, które poprzedzały wydarzenia w Ursusie, Płocku i Radomiu jakieś półtora roku wcześniej, ale był jeden moment, który zresztą ustanowił wśród nas pozycję Jacka Kuronia jako głównego organizatora. To było, kiedy siedzieliśmy przed salą rozpraw, w Sądzie na Lesznie, bo do środka nas nie wpuszczono, podobno wszystkie miejsca były zajęte. […]

Dość absurdów

Pudełko od zapałek

Sierpień 8, 2016 Grażyna Olewniczak

Pudełko od zapałek ma takie zakładki i tam się wkładało bibułkę z adresami. Koniecznie trzeba było mieć przy sobie takie czasopismo jak choćby „Przyjaciółka”, bo i w Warszawie, ale przede wszystkim poza nią, wszystkie kobiety tę „Przyjaciółkę” czytały. Po co ona była? Żeby w środek włożyć biuletyny KOR-u. Pieniądze przewożone były inaczej. Przed wyjazdem do […]

Dość absurdów

Droga do Wolności: Patriotyzm jutra

Lipiec 21, 2016 Grażyna Olewniczak

Wychowałem się w rodzinie o silnych i jeszcze świeżych tradycjach AK. Siłą rzeczy więc moja wyobraźnia polityczna od wczesnych lat podpowiadała mi wzorce oparte na konspiracji, a nawet na walce zbrojnej w moich planowanych i realizowanych młodzieńczych zmaganiach z komunistycznym systemem. Wydarzenia Radomskiego Czerwca zmieniły tę optykę. Przekonanie, że nie należy palić komitetów, ale je […]

Dość absurdów

Korepetycje z historii najnowszej „Droga do Wolności”

Grażyna Olewniczak

Co wiemy o tym, co wydarzyło się choćby 40 lat temu? Jedni powiedzą, że było to niedawno, ale nie pamiętają, w podręcznikach do historii tego się nie znajdzie, bo nie jest opisane. Zainteresowani mogą sięgnąć do ówczesnej prasy, a leniwi zajrzeć do Internetu. Znajdą tam relacje i opisy, ale pewnie trudno będzie im sobie wyobrazić […]

Menu
Scroll Up