Grzeczni już byliśmy

W najbliższy wtorek, 13 grudnia, w całej Polsce odbędzie się Strajk Obywatelski. Będzie to protest przeciw niszczeniu naszej ojczyzny. Nie pozwolimy na dyktaturę. Nikt nie będzie mówił nam jak mamy żyć i jak mamy myśleć.

Protesty i manifestacje organizowane są już w blisko 100 miastach w Polsce i na świecie – www.strajkobywatelski.pl

13 grudnia jest datą w historii, która zawsze będzie żywa wśród nas. Tego właśnie dnia, trzydzieści pięć lat temu, władza totalitarna postanowiła zakończyć przygodę z rozwijającym się społeczeństwem obywatelskim. Po tylu latach znów zachodzi konieczność walki o wolność i demokrację. Niech dla początkujących autokratów będzie to jednoznaczny sygnał, że kończy się ich czas.

Obecna władza boi się masowych protestów. Mamy doskonały przykład Czarnego Protestu, gdzie determinacja kobiet zatrzymała populistyczne zmiany w prawie aborcyjnym. Udowodniliśmy, że Narodowe Święto Niepodległości to nie jest okazja do burd na ulicach i rzucania kamieniami w policję. Nie trzeba wiele, aby skłonić ekipę prezesa do odwrotu. Ich kolejny pomysł na odwrócenie uwagi od destabilizacji naszego poprzez ustawę o zgromadzeniach, spalił na panewce i znów trzeba było coś zmieniać, gdy wszyscy za wyjątkiem mediów narodowych, jednogłośnie oznajmili, że jest to zamach na jedno z podstawowych praw obywatelskich.

Kilka dni temu na oficjalnej stronie Strajku Obywatelskiego można było znaleźć informację o ponad trzydziestu wydarzeniach z nim związanych. Dziś, gdy piszę te słowa liczba ta wynosi już niemal sto.

13 grudnia będziemy widoczni i chcemy, aby ci przeciw którym się organizujemy mieli świadomość naszej siły. Dlatego plany marszy i innych wydarzeń nie bez przyczyny są związane z głównymi ulicami i placami naszych miast. Wykrzyczymy to, co sądzimy o rządzie i parlamencie niszczących nasz kraj. W Warszawie, co jest bardzo wymowne, wyruszymy spod dawnego komitetu centralnego partii komunistycznej i pójdziemy z wizytą pod siedzibę obecnej władzy.

  • Żądamy od nich poszanowania konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz zasad demokratycznego państwa prawa.
  • Nie chcemy rządu Beaty Szydło, kierującego nas ku przepaści.
  • Nie zgadzamy się na upolitycznienia podstawowych instytucji naszego państwa z Trybunałem Konstytucyjnym na czele.
  • Nie zgadzamy się na ograniczanie praw kobiet, czy to w aspekcie aborcji, czy też ustawodawstwa antyprzemocowego.
  • Nie chcemy reformy oświaty, która pogarsza poziom wykształcenia młodzieży i grozi utratą miejsc pracy wielu nauczycielom.
  • Wnioskujemy o rozdział kościoła od państwa.
  • Nie chcemy, aby w wyborze na stanowiska menadżerskie decydowała przynależność partyjna i nepotyzm.
  • Brzydzimy się faszyzmem, nacjonalizmem i ksenofobią.
  • Nie tolerujemy upolitycznienia kultury i mediów.
  • Zawsze będziemy bronić wolności zgromadzeń.
  • Jesteśmy za zachowaniem autonomii organizacji pozarządowych.
  • Przeciwstawiamy się ograniczeniu władzy nad majątkiem, takim jak w przypadku gruntów rolnych.
  • Czekamy na realizację obietnic wyborczych prezydenta Andrzeja Dudy związanych z kwotą wolną od podatku.
  • Oczekujemy, że w przypadku braku zgody bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej na ekshumację, rząd uszanuje ich wolę.
  • Jesteśmy przeciwni formowaniu Wojsk Obrony Terytorialnej, jeśli formacja ta ma być w przyszłości  skierowana do pacyfikowania obywateli.

Jest wiele powodów, dla których wyjdziemy na ulice 13 grudnia, bądź z nami.

  •  
  •  
  •  
  •