Walka z objawami, leczenie przyczyn czy profilaktyka?

Marsz "Jedna Polska - dość podziałów" - zaprasza Władysław Frasyniuk
Wrzesień 28, 2016 Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski

W ostatnich latach wielokrotnie mieliśmy w Polsce do czynienia z zagrożeniem epidemiologicznym. Grypa, świńska grypa, ptasia grypa… teraz mamy afrykański pomór świń. Trochę już wszyscy wiemy, jak rozprzestrzeniają się epidemie i jak sobie z nimi radzić.

Ogólnie, jako laik, mogę wyróżnić trzy poziomy działania. Zapobieganie rozprzestrzeniania się choroby (profilaktyka), walka z przyczynami choroby (wirus czy bakteria) i łagodzenie objawów (zbijanie gorączki, łagodzenie kaszlu czy bólów mięśniowych itp.). Czy któryś z tych poziomów działania jest ważniejszy? Pilniejszy? Wymaga więcej uwagi?

W Polsce mamy dzisiaj epidemię niszczenia państwa. Likwidowane są instytucje lub odbierana im jest niezależność, trwoniona jest energia społeczna, naruszane więzi międzyludzkie i podważane zaufanie. Zawłaszczana jest historia i kultura, zapowiada się totalną destrukcję systemu edukacji. Pojawia się zatem pytanie, na czym się skoncentrować. Łagodzić objawy (podważać decyzje, obnażać knowania, kłócić się i bronić przed atakami), zwalczać przyczyny (kombinować jak odsunąć PiS od władzy), czy stosować profilaktykę (edukować społeczeństwo, żeby w przyszłości bardziej świadomie i mądrzej wybierało).

Czy któreś z tych działań jest najważniejsze? Dla każdego coś miłego. Oczywiście potrzebni są i pielęgniarze i lekarze i epidemiolodzy. I każdy niech robi swoje. Nie można odpuścić żadnego rodzaju działań. Dlatego też dyskusje, czy KOD jest przeciwko PiS, czy nie jest, uważam za bezproduktywne. Oczywiście, że jest. Ale powiedzenie, że najważniejszym celem w walce z epidemią jest zlikwidowanie objawów, jest błędem. Oczywiście, że kaszel i gorączka są dokuczliwe i trzeba je zwalczyć. Ale tabletkami do ssania na gardło czy syropem przeciwgorączkowym nie zabezpieczymy się przed epidemią.

Walczmy z PiS-em, kiedy niszczy państwo i zagraża najważniejszym dla nas wartościom. Ale pamiętajmy też, żeby przygotować się na czas po PiS-ie. Nie dajmy się zamknąć wyłącznie w dzisiejszych sporach. Myślmy perspektywicznie!

 

  1. Panie Mateuszu i znów się z Panem zgadzam. Nieraz już myślałam o tym, że i opozycja i my – KOD, domagamy się przestrzegania prawa przez PiS. Niestety ich przywódca – Kaczyński nie ma zamiaru, więc nie będzie innego wyjścia, jak odsunąć ich od władzy, ale co dalej? W ostatnich wyborach głosowałam na PO, ale teraz nie zamierzam, skompromitowali się totalnie, to przez ich błędy mamy to co mamy. Będą się uczyć polityki na nowo, to trochę potrwa nie wiem czy zdążą do następnych wyborów. Nowoczesna, to młoda partia i po pierwszym zrywie, jakby się wycofali, coraz mniej ich widać i słychać. Inne partie, strach pomyśleć, bryndza. Wydaje się, że zjednoczenie się opozycji przed wyborami jest nieuniknione. A może ta Koalicja, która zawiązała się, przy współudziale KOD, w drodze burzy mózgów coś sensownego wymyśli. Czekamy na cenne informacje, oby optymistyczne. Powodzenia w działaniach Panie Mateuszu.

  2. rodzina II sortu says:

    Bardzo nam się podoba zastosowanie tej przenośni, bo na medycynie z wyjątkiem Pana Radziwiłła, prawie każdy się zna, przez co łatwiejsza wydaje się prezentacja poglądów. Zaczniemy od podzielenia się podejrzeniem, że większość sejmowa oraz rząd uważa, że też na medycynie się zna, a jakby tego było mało, leczenie nas rozpoczęli już pod koniec ubiegłego roku. Martwi nas, że mimo zastosowanej intensywnej terapii czujemy się coraz gorzej. Uważamy, że czasami najlepszym lekiem jest wiara, bo podobno czyni cuda lub też zatracenie się w pracy, hobby, nauce, walce na przykład o praworządną i silną Polskę ( bo wtedy mniej o chorobie się myśli). Jeszcze bardziej martwi nas, że jak POLEGNIEMY w tej walce, wcale nie będziemy jak katolicy spokojnie opatrzeni sakramentami spoczywać. Niewykluczone, że co jakiś czas bez powodu będą nas ekshumować i wówczas jedynym ratunkiem to już tylko kremacja będzie. Więc choć akurat medycyna jest naszą piętą achillesową to na gwałt ulotki z przychodni czytamy, robimy ekspresowe kursy abyśmy to my pełnili rolę bardziej kompetentnych niż oni lekarzy, a już zdobyta wiedza pozwala nam stwierdzić, że czasami bardzo skuteczną metodą jest odłączenie kroplówki. Pan Mateusz słusznie wyróżnia trzy poziomy walki z epidemią: zapobieganie, diagnostyka i walka z wirusem. Zapobiec już nie można, diagnoza w zasadzie powinna nastąpić po rozpoznaniu wszystkich objawów, ale to musiałoby trwać nieskończenie długo, bo coraz to inne rodzaje wysypki się pojawiają. Symptomy gołym okiem pokazują, że bez zabiegu chirurgicznego się nie obędzie. Nie będziemy przecież brać przykładu z tych co to wyłącznie chemioterapią chcą leczyć. Zabiegi chirurgiczne mają tę zaletę, że pozwalają na usunięcie wyłącznie chorej tkanki, ale też wadę bo przeprowadzane będą bez znieczulenia aby nie z teorii a praktyki znaczenie oleju konopnego dla cierpiących mogli nasi pacjenci poznać. To chyba wyczerpuje nasze możliwości opisu rzeczywistości z zastosowaniem metafory dotyczącej epidemii skutkiem której niszczona jest Polska i Polacy, bo tym właśnie jest destrukcja prawa, nauki, kultury, gospodarki, stosunków społecznych. Chcemy jeszcze podzielić się pewnym przemyśleniem, z drugiej strony boimy się je wypowiedzieć „ w złą godzinę” aby się nie sprawdził groźny scenariusz, jednak z kim jak nie z WAMI mamy się tym podzielić. Należy zestawić cztery fakty i wyciągnąć logiczny wniosek. FAKT 1) ostateczne oficjalne wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych (Prawo i Sprawiedliwość – 37,58% Platforma Obywatelska -24,09% KUKIZ’15 – 8,81%, Nowoczesna – 7,60% Zjednoczona Lewica – 7,55% PSL – 5,13% KORWiN – 4,76% Partia Razem – 3,62% ) FAKT 2)Sondaże w pierwszym okresie po wyborach premiują partię zwycięską utrzymują constans dla pozostałych z wyjątkiem spadku notowań poprzednio rządzących (jeżeli w ogóle ponownie znajdą się w sejmie).Statystyczna premia dla zwycięscy od lat w Polsce 10 – 15%, efekt 500+ i zabójczy dla Polski, ale też dla PiS romans z ONR doraźnie dokłada 10% , więc normalnie wyglądałoby to tak: Prawo i Sprawiedliwość – 57- 60% Platforma Obywatelska -14 -16% KUKIZ’15 – 10-12%, Nowoczesna – 9-10% „Lewica” – 5-6% PSL 3-4% KORWiN 2-3% Partia Razem 2-3% . Każdy dzień to utrata zwolenników, bo nie mają już do rozdania już nic, a do zabrania bezwzględnie podatki, podwyżki cen, opłat za energię, opłat za wodę, transport itd., itd., itd. Bogaci uciekną z inwestycjami „do ciepłych lub zimnych krajów”. Morawiecki nic nie zrobi bez zabrania z kieszeni obywateli, on też ma wybór między dżumą a cholerą. Nikt z powodu niestabilnego prawa nie będzie swoim majątkiem dla aspiracji „grupy trzymającej władzę” ryzykował. Przeciw skuteczna będzie indoktrynacja poprzez partyjną TV, bo od programów kulinarnych żołądek się nie napełnia, a po odcięciu energii i telewizji się nie obejrzy. Cicho wszędzie! Głucho wszędzie! Co to będzie? Co to będzie? FAKT 3) Wybory do samorządów za niecałe dwa lata i będą wielką porażką rządzących Gdyby były dzisiaj utrzymaliby status quo, ale za dwa lata wykluczone, absolutnie nie bo paradoksalnie najdotkliwiej potraktowani zostaną w „swoich okręgach”. Nawet kilkadziesiąt razy wymieniani wojewodowie, ministrowie nie zdziałają nic bo, ”z pustego to i Salomon nie naleje”. Pan Macierewicz pewnie ma sny o potędze bez przeciwników politycznych, ale na nasze szczęście jest UE i NATO i respektowane przez nich KARTY PRAW CZŁOWIEKA. I tu znowu epokowa rola demiurga, wizjonera, a dla nas zwyczajnie szczwanego lisa z Nowogrodzkiej – wybory parlamentarne przed samorządowymi, ubiegające przy okazji zagładę gospodarczą. Co jak, co ale kombinować to ten poseł potrafi, zresztą wynik wcale nie trudny do przewidzenia jest: Korwin zabierze zwolenników narodowców z ONR włącznie i osiągnie 7-9% PSL skorzysta na oszukanych rolnikach – 7”9% KUKIZ’15 minimum 12% Platforma z Nowoczesną (łącznie maksimum) 25% , PiS obecnie co najmniej 30% (później równia pochyła). Języczkiem u wagi jak poprzednio”Lewica” ale w konstelacji (Nowacka + Zandberg). FAKT 4) Wnioski przerażające ale nie można wykluczyć. PiS tak czy inaczej dalej przy władzy do tego z możliwą osiągnięcia większości konstytucyjnej jak nie samo to z Kukizem i Korwinem, a PSL (ławka rezerwowa?). Drodzy demokracji bierzmy szczoteczki, szorujmy rączki, zakładajmy maseczki i maszerujmy do sali operacyjnej. Naszym zdaniem pacjent dłużej nie powinien czekać, chyba że w miarę szybko odłączymy kroplówkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up