Ocena stanowiska neoKRS

Czerwiec 28, 2019 .KOD

Poniżej opracowanie analizujące punkt po punkcie tezy komunikatu neoKRS. Punktujemy co jest MANIPULACJĄ lub zwyczajnym FAŁSZEM.

 

Komunikat prasowy Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa

1. Opinia Rzecznika Generalnego TSUE z 27.06.2019 r. nie wiąże składu Trybunału Sprawiedliwości UE, jednak mając na uwadze, że w większości przypadków Trybunał orzeka zgodnie z propozycją rzeczników, należy stwierdzić, że tezy tej opinii nie znajdują podstaw w prawie Unii Europejskiej.1

  • FAŁSZ: jak wyraźnie stwierdził Trybunał w wyroku w sprawie Sądu Najwyższego (punkt 52), państwa członkowskie mogą reformować sądownictwo, ale nie mogą przy tym naruszać niezawisłości i niezależności sędziowskiej. Ta niezawisłość i niezależność sędziowska jest wartością podstawową Unii Europejskiej. Kiedy reforma narusza tę niezawisłość, takie wewnętrzne prawo państwa członkowskiego jest sprzeczne z prawem UE.

    • Trybunał orzekł: (punkt 52) „Chociaż […] organizacja wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich należy do kompetencji tych ostatnich, to wciąż przy wykonywaniu tej kompetencji państwa członkowskie mają obowiązek dotrzymywać zobowiązań wynikających dla nich z prawa Unii […] a w szczególności z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE. […] Ponadto wymagając od państw członkowskich, by dotrzymywały tych zobowiązań, Unia w żaden sposób nie usiłuje sama wykonywać wspomnianej kompetencji ani – w rezultacie i wbrew temu, co utrzymuje Rzeczpospolita Polska – przypisać jej sobie.”

2. Rada podtrzymuje swoje stanowisko, zgodnie z którym sposób powoływania organów władzy publicznej (w tym sędziów) w państwach członkowskich UE nie mieści się w zakresie kognicji Trybunału Sprawiedliwości UE. Nie do pomyślenia jest sytuacja, w której TSUE decyduje o szczegółach wyboru parlamentu lub rządu, a zatem nie powinien również wpływać na wybór władzy sądowniczej w państwach członkowskich UE.

  • FAŁSZ: Trybunał ma pełne prawo do orzekania w sprawach niezawisłości sędziów i niezależności sądów (patrz wyżej).

  • FAŁSZ: nie można porównywać sposobu wyboru parlamentów i rządów z systemem wyboru sędziów. Sędziowie muszą być niezawiśli a sądy niezależne. Ta niezawisłość i niezależność wymaga pewnych reguł, które te wartości zapewniają. Parlamenty i rządy nie są niezawisłe i niezależnie. Zatem – porównanie jest błędne bo nie można porównać tych instytucji.

    • Konstytucja RP: Art. 173. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

    • Konstytucja RP: Art. 178 ust. 1: Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.

3. Przede wszystkim, Rzecznik Generalny uznał, że „sposób powoływania członków KRS ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych”. Wybór KRS został już dokonany, jednak Rzecznik nie wskazuje żadnych konkretnych nieprawidłowości, wskazujących na to, że taka obawa się ziściła. Przypuszczenia lub podejrzenia Rzecznika Generalnego TSUE nie mogą być natomiast podstawą zmian prawa wewnętrznego w państwach UE.

  • FAŁSZ: Rzecznik wyraźnie stwierdził, że sam wybór sędziów do KRS przez Sejm wpływa na niezależność KRS. Rzecznik nie musi wskazywać konkretnych nieprawidłowości, które przytoczyły STRONY podczas postępowania i SĄD NAJWYŻSZY w swoim pytaniu przesłanym do TSUE.

  • To jest jak z zakupem samochodu – liczy się model, czy źródło, gdzie samochód kupujemy? Jeśli kupujemy samochód X w salonie – jesteśmy pewni, że będzie on działał. Jeśli kupujemy go ze zwykłego ogłoszenia – nie mamy takiej pewności.

4. Rzecznik Generalny TSUE sformułował szereg warunków niezależności rady sądownictwa, której w praktyce nie spełnia żadna z rad sądownictwa powołana przez którekolwiek Państwo Członkowskie UE. Wszędzie bowiem zakłada się, że w składzie rad sądownictwa obecni są m.in. członkowie wybrani przez organy władzy ustawodawczej lub wykonawczej. Na gruncie polskim, aby spełnić ten postulat Rzecznika Generalnego, należałoby zmienić Konstytucję RP, która wprost zakłada, że w składzie KRS muszą się znaleźć posłowie, senatorowie, Minister Sprawiedliwości czy osoba powołana przez Prezydenta RP.

  • FAŁSZ: Rzecznik nie powiedział, że rady sądownictwa muszą składać się wyłącznie z sędziów – powiedział, że sędziowie, którzy wchodzą w skład takiej rady, muszą być wybierani przez innych sędziów. Rzecznik nie powiedział nic o innych osobach w składzie takiej rady.

    • Co powiedział rzecznik: (punkt 126) „W szczególności w radach sądownictwa powinni co do zasady zasiadać sędziowie wybrani przez członków ich środowiska, aby uniknąć manipulacji i nadmiernej presji”

5. Model rad sądownictwa, który stworzył Rzecznik Generalny, nie wynika z żadnego przepisu traktatowego ani z przepisów prawa pochodnego Unii Europejskiej. Rzecznik sprawdził jedynie, jak wygląda skład i sposób wyboru rad sądownictwa w niektórych państwach i arbitralnie uznał, że w Polsce (i innych państwach UE) powinno być podobnie. Zadaniem TSUE nie jest natomiast dostosowywanie prawa wewnętrznego państw członkowskich do uregulowań zawartych w innych państwach członkowskich, ale interpretacja prawa UE.

  • FAŁSZ:

    • Po pierwsze – patrz wyżej – wartością podstawową Unii Europejskiej jest niezawisłość sędziów i niezależność sądów. Dlatego muszą istnieć instytucje, które będą chronić tę niezawisłość i niezależność. W przypadku Polski – taką instytucją jest KRS. Nie musi istnieć w traktatach przepis odnoszący się do rad sądownictwa. Takie kwestie wynikają z NIZAWISŁOŚCI I NIEZALEŻNOŚCI sędziowskiej.

    • Po drugie, istnieją europejskie standardy, które JEDNOMYŚLNIE w 2010 roku przyjęła Polska – Rekomendacja Komitetu Ministrów Rady Europy: (pkt 27) „Rada Sądownictwa powinna być złożona co najmniej w połowie z sędziów, wybranych przez ich przedstawicieli spośród sędziów wszystkich szczebli i z poszanowaniem zasady pluralizmu wewnątrz wymiaru sprawiedliwości.”

    • Po trzecie – sposób wyboru sędziów-członków KRS jest praktycznie taki sam w Europie. Jedynym wyjątkiem jest Hiszpania – ale w tamtejszej „KRS” nie zasiadają w ogóle politycy i sam system pochodzi z lat siedemdziesiątych (i tez będzie musiał zostać zmieniony, jeśli Trybunał Sprawiedliwości podzieli zdanie Rzecznika Generalnego). W Danii, Holandii i Rumunii – rząd formalnie zatwierdza członków-sędziów rad sądownictwa wybranych przez sędziów – BEZ MOŻLIWOŚCI odrzucenia Patrz na tabelę poniżej (źródło: Europejska Tablica Sprawiedliwości z 2019 r., str. 49, wykres 66:

6. Zdaniem rzecznika generalnego TSUE, wybór członków KRS przez parlament nie pozwala „uniknąć manipulacji i nadmiernej presji”. Tymczasem udział parlamentu ogranicza się do wyboru członków Rady spośród sędziów (których kandydatury zgłosili inni sędziowie). Parlament nie posiada żadnego wpływu na indywidualne decyzje podejmowane przez członków Rady na jej posiedzeniach. Rzecznik Generalny nie dostrzega natomiast, że wybór sędziów do KRS wyłącznie przez innych sędziów również grozi „manipulacją i nadmierną presją” – tym razem ze strony środowiska sędziowskiego. Negatywne konsekwencje takich sytuacji były już szeroko prezentowane i stanowią jedną z przyczyn reform sądownictwa w Polsce, także tych zakwestionowanych w opinii Rzecznika.

  • FAŁSZ: patrz powyższe uwagi.

  • FAŁSZ: jeśli rząd uważa, że stary system wyboru członków-sędziów KRS przez innych sędziów groził „manipulacją i nadmierną presją” – mógł zmienić ten system, aby wyeliminować takie rzekome zagrożenia, ale pozostawiając możliwość wyboru członków-sędziów rady samym sędziom.

7. Rzecznik Generalny TSUE nie ma racji twierdząc, że 23 z 25 członków KRS reprezentuje władzę ustawodawczą lub wykonawczą. Fakt powołania na określone stanowisko publiczne przez dany organ nie ma nic wspólnego z reprezentowaniem tego organu. Prezydent RP powołuje sędziów wszystkich sądów, co jednak nie znaczy, że są oni jego reprezentantami. Podobnie premier i rząd – powoływani przez Prezydenta – nie reprezentują głowy państwa, ale większość parlamentarną. Także Rzecznik Praw Obywatelskich – powoływany przez Sejm za zgodą Senatu – nie reprezentuje parlamentu, a tryb jego wyboru jest jedną z gwarancji jego niezależności. Członkowie KRS sprawują mandat „wolny”, nie są związani żadnymi instrukcjami i samodzielnie podejmują decyzje.

  • FAŁSZ: kolejne bezpodstawne porównanie. Poza tym: patrz wyżej: sposób wyboru MA znaczenie.

8. Wbrew temu, co stwierdził Rzecznik Generalny TSUE, a mandaty wszystkich członków KRS nie wygasają w tym samym momencie. W ramach KRS są różne kategorie członków KRS, których kadencje upływają w różnych momentach. Jedną grupę stanowi 15 sędziów-członków KRS, inną – grupa 6 parlamentarzystów. Indywidualne kadencje mają za to prezesi SN i NSA, Minister Sprawiedliwości czy członek powołany przez Prezydenta RP. Należy przypomnieć, że skrócenie kadencji niektórych sędziów-członków KRS w 2018 r. było następstwem wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 5/17.

  • FAŁSZ: Rzecznik Generalny w ogóle nie odnosi się w tym fragmencie opinii do sytuacji tylko polskiej. Pisze on bowiem (pkt 127):[…] w celu zapewnienia ciągłości sprawowanych funkcji kadencja członków rad sądownictwa nie powinna upływać w tym samym momencie lub być odnawiana po wyborach parlamentarnych, a ich członkowie nie powinni być odwoływani przed jej wygaśnięciem.”. Czyli pisze on o OGÓLNEJ ZASADZIE, którą on uznaje za słuszną.

  • FAŁSZ: Trybunał Konstytucyjny jest obecnie upolityczniony. Po drugie, powyższy „wyrok” został wydany przez skład, w którym siedział tzw. sędzia-dubler. Po trzecie, ten „wyrok” wcale nie dotyczył przepisu, który przedwcześnie kończył KONSTYTUCYJNĄ kadencję członków poprzedniej KRS.

9. Przede wszystkim jednak Rzecznik Generalny TSUE formułuje swoje uwagi jedynie pod adresem tych państw UE, w których rady sądownictwa są powołane. W niektórych państwach UE zadania dotyczące powoływania sędziów są realizowane samodzielnie przez organy władzy wykonawczej (ministra sprawiedliwości i/lub szefa państwa). Można zatem uznać, że zdaniem Rzecznika Generalnego TSUE, powierzenie powoływania sędziów organom władzy wykonawczej jest rozwiązaniem bardziej zgodnym z prawem UE, niż rozwiązanie, w którym kandydatów na sędziów wybiera rada, składająca się w 68% z sędziów.

  • FAŁSZ: Opinia dotyczy tylko sytuacji kraju, w którym ISTNIEJE taki organ jak Krajowa Rada Sądownictwa. W innych krajach – na przykład w Niemczech – takiej Rady nie ma. W Niemczech sędziów powołują ministrowie sprawiedliwości – ALE – każdą taką decyzję sędzia może ZASKARŻYĆ DO SĄDU! Takie zaskarżenie decyzji do sądu stanowi ZABEZPIECZENIE niezawisłości i niezależności, o której mówimy. Innymi słowy – tam, gdzie nie istnieją rady sądownicze, istnieją INNE MECHANIZMY, które chronią sędziowską niezawisłość i niezależność.

10. Warto podkreślić, że także Trybunał Sprawiedliwości UE i sam rzecznik nie realizuje wymogów niezależności, które określił w swojej opinii. Sędziowie oraz rzecznicy generalni tego Trybunału są mianowani „za wspólnym porozumieniem przez rządy państw członkowskich”, a zatem są wybierani wyłącznie przez organy władzy wykonawczej.

  • FAŁSZ: kolejne bezpodstawne porównanie – „ze wspólnym porozumieniem przez rządy” nie oznacza, że sędziego mianuje JEDEN rząd stworzony przez JEDNĄ partię. Działanie wspólne wszystkich rządów – to ZABEZPICZENIE niezawisłości sędziowskiej – nie jej zaprzeczenie. Ponadto – sędziowie TSUE są mianowani po ich sprawdzeniu przez specjalny komitet:

    • Artykuł 255 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej: „Ustanawia się komitet, którego zadaniem jest opiniowanie kandydatów do wykonywania funkcji sędziego i rzecznika generalnego w Trybunale Sprawiedliwości i Sądzie przed ich mianowaniem przez rządy Państw Członkowskich zgodnie z artykułami 253 i 254. Komitet składa się z siedmiu osobistości wybranych spośród byłych członków Trybunału Sprawiedliwości i Sądu, członków krajowych sądów najwyższych i prawników o uznanej kompetencji, przy czym jedną z kandydatur proponuje Parlament Europejski. Rada przyjmuje decyzję ustanawiającą reguły funkcjonowania komitetu oraz decyzję mianującą jego członków. Rada stanowi na wniosek prezesa Trybunału Sprawiedliwości.”

  • Co więcej, ten argument został obalony przez sam Trybunał Sprawiedliwości, który stwierdził w niedawnym wyroku w sprawie Sądu Najwyższego:

    • (pkt. 126 wyroku w sprawie Sądu Najwyższego: „Z drugiej strony należy przypomnieć, że w odróżnieniu od sędziów krajowych, którzy są powoływani na okres do momentu osiągnięcia przez nich ustawowego wieku przejścia w stan spoczynku, mianowanie sędziów Trybunału następuje, tak jak przewiduje to art. 253 TFUE, na określony czas sześciu lat. Ponadto ewentualne ponowne mianowanie na takie stanowisko ustępującego sędziego wymaga, na podstawie tego artykułu i podobnie jak przy pierwszym mianowaniu, wspólnego porozumienia rządów państw członkowskich, po konsultacji z komitetem przewidzianym w art. 255 TFUE.”

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Menu
Scroll Up